– To może być niespokojna noc. Wszystkie służby działają dziś w stanie podwyższonej gotowości – poinformował tuż po posiedzeniu sztabu kryzysowego wojewoda lubelski Krzysztof Komorski. Na jego polecenie podwojono obsadę pracowników w Wojewódzkim Centrum Zarządzania Kryzysowego.
CZYTAJ: Huk, dym i syreny. Wójt: Tak blisko jeszcze dron nie wylądował
– Wszyscy tej nocy będziemy w stanie podwyższonej gotowości. Wszystkie nasze służby będą obserwowały bacznie to, co się dzieje, śledziły komunikaty również z terenu Ukrainy. Mogę tylko powiedzieć, że wszystkie procedury zadziałały zgodnie z przewidywaniami. Podwoiliśmy obsadę w Wojewódzkim Centrum Zarządzania Kryzysowego. Jest już dwóch dyżurnych. Wszystkie ręce na pokład i śledzimy to, co się będzie działo. Jesteśmy przygotowani i będziemy na bieżąco reagować – zapewnia wojewoda.
CZYTAJ: Dron uderzył blisko granicy. Dwa przejścia ewakuowane [WIDEO]
Jak przekazał wojewoda Komorski, wszystko wskazuje na to, że wszystkie procedury zadziałały zgodnie z planem: – Uruchomiono syreny we wszystkich czterech sektorach na terenie całego województwa. Potwierdzam, że wszystkie urządzenia zostały włączone w liczbie większej niż ostatnio, dlatego że cały czas przeprowadzamy programowanie kolejnych urządzeń. I kiedy przyszła informacja o realnym zagrożeniu po ataku z powietrza na terenie Ukrainy, później miała miejsce ewakuacja przejścia granicznego, dlatego że panowie komendanci podjęli taką decyzję po podwyższeniu alertu. To miało miejsce około godziny 16.50.
Syreny alarmowe w poniedziałek (28.09) w województwie lubelskim zawyły około godziny 17.00. Jak przekazał wojewoda lubelski, w całym regionie zadziałało ponad 600 syren.
CZYTAJ: W regionie zawyły syreny. Alert RCB dla Lubelskiego [AKTUALIZACJA]
Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał w poniedziałek, że odrzutowy dron uderzył ok. 2 km od polsko-ukraińskiego przejścia granicznego w Dorohusku. Nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej – podkreślił.
Jak poinformował rzecznik prasowy Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej major Dariusz Sienicki, w związku z zagrożeniem tymczasowo zamknięto dwa przejścia graniczne na odcinku lubelskim. – Wstrzymane zostały odprawy na drogowym przejściu granicznym w Dorohusku i na drogowym przejściu w Zosinie. Oba te przejścia ewakuowano.
Przed godziną 21.00 wysłano trzeci w poniedziałek alert RCB związany z zagrożeniem spowodowanym rosyjskimi atakami powietrznymi na Ukrainę, jednak po kilkunastu minutach został on odwołany.
MaTo / opr. WM
Fot. Piotr Michalski / archiwum RL
