Szef MSWiA: Do końca roku w województwie lubelskim będzie ponad tysiąc syren alarmowych

EAttachments9758771f04047ba46223ddefcb5825257733899 xl

Do końca roku w województwie lubelskim będzie ponad tysiąc automatycznych syren alarmowych – zapowiedział w sobotę w Lublinie szef MSWiA Marcin Kierwiński. Obecnie jest ich ok. 350.

W czasie briefingu w Lublinie minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński powiedział, że „Federacja Rosyjska zmieniła swoją strategię działania i od wielu dni atakuje przejścia graniczne na granicy polsko-ukraińskiej” – podaje Polska Agencja Prasowa.

– Coraz częściej przy polskiej granicy pojawiają się drony odrzutowe – mówił Kierwiński. – Cały czas pracujemy nad zmianami, jeżeli chodzi o system alarmowania społeczeństwa. Dziś to jest system oparty na alertach RCB i syrenach alarmowych, ale docelowo jeszcze na koniec tego roku chcemy uruchomić specjalną aplikację. W ciągu roku chcemy uruchomić tę aplikację cell broadcastingu, tę funkcję cell broadcastingu, że każdy nasz prywatny telefon będzie mógł być na czas informacji o alercie przejęty, będzie działał, jak syrena alarmowa.

Minister Kierwiński zwrócił uwagę, że na początku 2024 roku w województwie lubelskim było ok. 30 syren, które mogły zostać włączone, a dziś jest ich prawie 350. Zapowiedział, że do końca roku na Lubelszczyźnie będzie tysiąc automatycznych syren alarmowych. – Jesteśmy na właściwej drodze. A czasu mamy bardzo, bardzo niewiele – stwierdził.

Szef MSWiA powiedział także, że strażacy pracują nad oznakowaniem ponad 3500 miejsc schronień na Lubelszczyźnie

CZYTAJ: Operacja lotnictwa wojskowego zakończona [AKTUALIZACJA]

W sobotę w województwie lubelskim i województwie podkarpackim odbywa się specjalny Trening Reagowania na ostrzeżenia i sygnały alarmowe organizowany przez MSWiA wraz z Państwową Strażą Pożarną, Ochotniczymi Strażami Pożarnymi i samorządami.

Polska Agencja Prasowa / PaSe / opr. WM

Fot. Krzysztof Radzki; PAP/Wojtek Jargiło

Exit mobile version