„Rzeczy cenne”. O gromadzeniu eksponatów w Muzeum Badań Polarnych

EAttachments977171519624ab010ad3aa6afce84db88ce0089 xl

Jak pozyskiwać, gromadzić i zabezpieczać eksponaty – o tym dyskutowali w piątek (25.09) uczestnicy ogólnopolskiej konferencji naukowej w Muzeum Badań Polarnych w Puławach. 

CZYTAJ:  Ministerstwo negatywnie oceniło działalność muzeum w Lubelskiem

– Problemy dotyczą chociażby przywożenia na przykład z zagranicy artefaktów przyrodniczych i geologicznych – mówi dyrektor muzeum, Piotr Kondraciuk. – To są rzeczy cenne, dlatego zawsze będzie kusiło, żeby to przewozić, kolekcjonować. Zresztą całe muzealnictwo przyrodnicze oparte było na kolekcjach prywatnych, od starożytności poprzez średniowieczne gabinety osobliwości. Bardzo wiele muzeów przyrodniczych ma w swoich zbiorach jakieś fragmenty kości wieloryba, róg jednorożca, który się okazał rogiem narwala. Dalej zainteresowanie rzeczą zakazaną jest w środowisku kolekcjonerskim, ale istnieje także czarny handel – to też są przedmioty, które krążą nielegalnie na rynku antykwarycznym.

Konferencja zatytułowana „Gromadzenie, ochrona i udostępnianie obiektów przyrodniczych w praktyce terenowej i muzealniczej” była częścią XXII Lubelskiego Festiwalu Nauki. 

ŁuG / opr. ToMa 

Fot. Łukasz Grabczak 

 

Exit mobile version