Dron uderzył blisko granicy. Dwa przejścia ewakuowane [WIDEO]

EAttachments9752097d1449f2dad3c14ebfb241469f8575458 xl 1

AKTUALIZACJA, 18:04

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał w poniedziałek, że odrzutowy dron uderzył ok. 2 km od polsko-ukraińskiego przejścia granicznego w Dorohusku. Nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej – podkreślił.

We wpisie na X szef MON napisał: „Kolejny atak Rosji na zachodniej Ukrainie. Dron odrzutowy uderzył po stronie ukraińskiej ok. 2 km od przejścia granicznego z Polską w Dorohusku. Nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej» – podkreślił minister obrony.

„Nasze systemy obrony powietrznej i samoloty były gotowe do działania. Po odwołaniu alertu samoloty powróciły do baz, systemy obrony do trybu obserwacji i czuwania» – dodał szef MON.


17:33

Dron odrzutowy znów uderzył blisko polsko-ukraińskiej granicy w Dorohusku. Jak informuje Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, dron spadł jeszcze po stronie ukraińskiej. Nie ma informacji, aby rosyjski dron wleciał w polską przestrzeń powietrzną – przekazało naszemu reporterowi Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.

– Nie mam informacji, aby obiekt wkroczył w naszą przestrzeń powietrzną – mówi rzecznik prasowy Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych, podpułkownik Jacek Goryszewski. – Z pierwszych informacji, jakie posiadam, to ten dron trafił w cel kilka kilometrów od naszej granicy, w miejscowości Jagodzin, więc ponownie, podobny cel Rosjan już po raz trzeci. Zapewne został zaatakowany węzeł kolejowy, ale to jest jeszcze do potwierdzenia, skuteczne uderzenie blisko granicy, będziemy na pewno wymieniać również informacje ze stroną ukraińską. Byliśmy w powietrzu w gotowości do reakcji, na tę chwilę nie mam takiej informacji, żeby zarejestrowano przekroczenie naszej granicy. Najprawdopodobniej był to właśnie Gierań-5, dostępne informacje mówią właśnie o tym typie statku bezzałogowego.

– Bezzałogowy statek powietrzny uderzył blisko naszej granicy w rejonie Dorohuska, ale jeszcze po stronie ukraińskiej – mówi podpułkownik Jacek Goryszewski. – Ponownie w miejscowości Jagodzin uderzył bezzałogowy statek powietrzny Federacji Rosyjskiej, więc znowu bardzo blisko naszej granicy Rosjanie uderzają bezzałogowcem. Ten dron trafił w cel w miejscowości Jagodzin, zapewne w węzeł kolejowy, ale to jest jeszcze do potwierdzenia. Został zaatakowany, skuteczne uderzenie. Nie mam takiej informacji, żeby zarejestrowano przekroczenie naszej granicy. Z ostatnich informacji, jakie posiadam, bądź to trafiły te wszystkie bezzałogowce, które operowały również w obwodzie wołyńskim, czyli w bezpośredniej styczności z naszą granicą, bądź to zostały zwalczone przez Ukrainę.

Straż Graniczna chwilowo ewakuowała dwa przejścia graniczne po ataku dronowym tuż obok granicy z Ukrainą.

CZYTAJ:  W regionie zawyły syreny. Alert RCB dla Lubelskiego

Jak przekazał Polskiemu Radiu rzecznik prasowy Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej major Dariusz Sienicki, w związku z zagrożeniem tymczasowo zamknięto dwa przejścia graniczne na odcinku lubelskim. – Wstrzymane zostały odprawy na drogowym przejściu granicznym w Dorohusku i na drogowym przejściu w Zosinie. Oba te przejścia ewakuowano.

– Na szczęście wszystko odbyło się sprawnie – mówi major Dariusz Sienicki. – Wstrzymano odprawy graniczne w drogowym przejściu granicznym w Dorohusku oraz w Zosinie. Zarządzono ewakuację tych przejść. Całość tej operacji trwała trochę więcej niż pół godziny. Podczas zarządzonej ewakuacji wykorzystano również miejsca schronienia, w których mogli schować się zarówno funkcjonariusze, jak i personel i podróżni przebywający na terenie drogowych przejść granicznych. Aktualnie odprawy odbywają się normalnie na wszystkich drogowych przejściach granicznych w województwie lubelskim.

Alarm informujący o zagrożeniu z powietrza został odwołany przed godziną 17:30. Straż graniczna przywróciła już ruch na obu przejściach granicznych. Lotniska w Rzeszowie i Lublinie wznowiły też operacje lotnicze, które zostały wcześniej wstrzymane ze względu na konieczność zapewnienia swobody operowania lotnictwa wojskowego.

MaTo / Informacyjna Agencja Radiowa / Polska Agencja Radiowa / opr. ToMa

Fot. Karolina Ryniak

Exit mobile version