Remis w Bydgoszczy. Górnik Łęczna wraca z jednym punktem

EAttachments9758441661c2b76176d0148567b0852ce328a5d xl

Bezbramkowym remisem zakończył się wyjazdowy mecz Górnika Łęczna z Zawiszą Bydgoszcz w 9. kolejce 2. ligi.

Pomocnik gości Michał Walski żałował, że żadnej ze stworzonych sytuacji nie udało się zamienić na gola.

– Jest lekki niedosyt. Mieliśmy swoje sytuacje, sam miałem. Troszkę się podpaliłem, mogłem trochę wyczekać. Ale uważam, że wywozimy z naprawdę ciężkiego terenu cenny jeden punkt. Teraz mamy chwilkę przerwy na odpoczynek, ale to nie znaczy, że będzie jakiś fajrant. Będziemy ciężko pracować i przygotowujemy się do następnego meczu.

– To był zamknięty mecz – mówił na pomeczowej konferencji prasowej trener Łęcznian Jurij Szatałow. 

Mieszane uczucia po końcowym gwizdku miał szkoleniowiec gospodarzy Adrian Stawski.

Z 17 punktami Górnik jest liderem tabeli, ale może zostać wyprzedzony przez Znicz Pruszków, GKS Tychy lub Hutnika Kraków.

4 października o 17.00 Górnik podejmie Chojniczankę.

JK / opr. PrzeG

Fot. Górnik Łęczna

Exit mobile version