Poseł PiS z okręgu lubelskiego Michał Moskal zawiesił członkostwo w klubie parlamentarnym. Zawieszenie będzie obowiązywało do czasu przyjęcia przez kierownictwo partii pełnej informacji o okolicznościach sprawy. Chodzi o poprawki zgłaszane do ustawy regulującej rynek kryptowalut.
CZYTAJ: Lubelscy politycy KO pytają o związki Michała Moskala z Zondacrypto
Onet napisał, że przed złożeniem poprawek do projektu w tej sprawie Michał Moskal miał konsultować ich zapisy z szefem giełdy Zondacrypto Przemysławem Kralem.
Poseł decyzję o zawieszeniu podjął po rozmowie z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. Michał Moskal zapewnia, że nie przygotowywał poprawek do ustawy o rynku kryptoaktywów i nie miał wpływu na ich treść. Twierdzi, że wersja, którą podpisał, była przygotowana przez posła Janusza Kowalskiego. Poseł Moskal zapewnia też, że ani on, ani żaden podmiot z nim związany, nie współpracował z Zondacrypto i nie otrzymał żadnych środków od tej firmy.
OŚWIADCZENIE
W związku z bezprecedensowym i insynuatorskim atakiem wymierzonym w Prawo i Sprawiedliwość oraz we mnie w związku z aferą rządu Donalda Tuska Zondacrypto, po rozmowie z Panem Prezesem Jarosławem Kaczyńskim, w poczuciu odpowiedzialności, podjąłem decyzję o…
— Michał Moskal (@Michal_Moskal) September 25, 2026
Media donosiły, że ponad rok temu Michał Moskal spotkał się na Ibizie z założycielem Zondacrypto Przemysławem Kralem. Nieco później wraz z posłem Kowalskim zgłosił poprawki do rządowego projektu ustawy o kryptoaktywach.
RL / Informacyjna Agencja Radiowa / opr. ToMa
Fot. Krzysztof Radzki
