Nie zatrzymał się do policyjnej kontroli i przez blisko 30 kilometrów uciekał przed funkcjonariuszami. Pościg zakończył się w rzece Wyżnicy w Kraśniku.
Okazało się, że 24-letni mieszkaniec Kraśnika prowadził samochód, pomimo obowiązującego go zakazu. Był trzeźwy. Decyzją sądu najbliższe dwa miesiące spędzi w areszcie. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
EwKa / opr. PrzeG
Fot. KPP Kraśnik
