Piłkarze Motoru przed kolejnym meczem z Legią Warszawa

EAttachments9723430c02f24da7427feac58bac7b9e45d4dd3 xl 1

Motor Lublin podejmie Legię Warszawa w meczu 7. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy. Oba zespoły zmierzyły się niedawno w pierwszej rundzie Pucharu Polski, wówczas żółto-biało-niebiescy triumfowali 3:0. 

Trener Motoru Mariusz Misiura zdaje sobie sprawę, że do dzisiejszego spotkania rywal przystąpi z chęcią rewanżu. – Wierzę, że w sztabie Legii są bardzo dobrzy ludzie, będą widzieli nasz plan i przygotują się na to. Ale naszym celem jest, żeby przygotować się równie dobrze do tego meczu. Spodziewam się meczu na jeszcze wyższym taktycznym poziomie.

Napastnik Motoru Karol Czubak liczy, że poprzednia wygrana mocno podbudowała jego drużynę przed kolejnymi ligowymi spotkaniami. – Na pewno potrzebuje się takiego zwycięstwa, żeby w pewnym momencie coś zaskoczyło. Mam nadzieję, że u nas zaskoczy od tego meczu i będziemy regularni. Te mecze na pewno nie będą takie same, ale chcemy wygrać także mecz ligowy. Zrobimy wszystko, żeby przygotować się do niego jak najlepiej – mówi zawodnik.

Czubak w pucharowym meczu z Legią strzelił jedną z bramek dla Motoru. Jak mówił, to zwycięstwo nie było spowodowane radykalną zmianą w przygotowaniu zespołu: – W sumie to nic nie zmieniliśmy, bo trenowaliśmy tak samo jak wcześniej. Widzę, jak ta drużyna trenuje i to nie jest dla mnie nowość, że zagraliśmy taki mecz, bo takie akcje robimy praktycznie codziennie na treningu. Potrzebowaliśmy takiego meczu, żeby udowodnić sobie i innym, że warto wierzyć w tę drużynę i że będziemy w tym sezonie robić fajne rzeczy. Było po nas widać, że chcieliśmy wynagrodzić i sobie, i kibicom najgorszy mecz w tym sezonie, jaki zagraliśmy z Piastem. Wiedziałem, że prędzej czy później ta drużyna musi tak grać i tak wygrywać. Mam nadzieję, że to początek jakiejś fajnej serii. 

Czyste konto podczas wtorkowego meczu zachował Gasper Tratnik. Słoweniec jednak mógł nie dokończyć tego spotkania, bowiem w drugiej połowie potrzebował pomocy fizjoterapeutów: – Wszystko ze mną jest już OK. Jestem bardzo zadowolony po tym zwycięstwie, ale nie możemy popaść w zbytnią euforię. Musimy dobrze się regenerować i iść dalej tak samo – stwierdza Tratnik. –  Ciężko jest w takim momencie wygrać taki mecz z taką drużyną, bo Legia jest drużyną z dużą jakością. Myślę, że o wygranej zdecydowały nasz charakter i nasza mentalność. 

Na początku sezonu w lubelskiej bramce stał Mihai Popa, lecz Tratnik wskoczył do wyjściowego składu Motoru już w sobotnim meczu z Piastem Gliwice. – Trener mówił przed sezonem, że to jest otwarta rywalizacja. I myślę, że to jest dobrze dla nas, że mamy taką rywalizację. Będzie grać ten z nas, który będzie lepszy – stwierdza Tratnik.

Trener Legii Marek Papszun zwraca uwagę na to, czego brakowało jego drużynie w meczu z Motorem i w ostatnim ligowym spotkaniu ze Śląskiem Wrocław. – Musimy pracować dalej i poprawiać jakość gry oraz skuteczność. Jednak w tych dwóch meczach mimo wszystko mieliśmy sporo szans – wskazuje Papszun.

Transmisja całości spotkania będzie do wysłuchania na www.radiolublin.pl. Pierwszy gwizdek na Motor Lublin Arenie zabrzmi w sobotę o 20:15. 

PJ / JK

Fot. Wojciech Szubartowski / archiwum RL

Exit mobile version