Pierwszy mecz przed własną publicznością. MKS zagra na Globusie

EAttachments974151201573faf2d3a3f19447144d9d99cb6c2 xl

Piłkarki ręczne PGE MKS-u El-Volt Lublin rozegrają pierwszy w tym sezonie mecz o punkty przed własną publicznością. W 2. kolejce Lotto Superligi ich przeciwnikiem będzie Galiczanka Lwów.

Obrotowa MKS-u Natalia Pankowska cieszy się na inauguracyjny występ w hali Globus.

– Każdy mecz przed własną publicznością to jest coś niesamowitego. Wyjazdowe mecze czy te przedsezonowe i tak jest coś innego niż taki ligowy, prawdziwy mecz ze swoją publicznością. Podchodzimy do tego meczu jak do każdego innego. Galiczanka to jest taki rywal niewygodny. One grają troszkę inną piłkę ręczną niż ta nasza, polska. Ale są już w naszej lidze od kilku lat, więc dużo łatwiej, na pewno. Już znamy te zawodniczki.

CZYTAJ: Mocne uderzenie na początek. Udana inauguracja lubelskich szczypiornistek

Trener Paweł Tetelewski podkreśla, że Galiczanka to rywal, którego nie można lekceważyć.

– W okresie przygotowawczym różnie im się wiodło w tych sparingach. Ale w meczu z Gliwicami pokazali się z dobrej strony. Trzon zespołu został. Jest stabilizacja, zgranie. Na pewno trzeba będzie się mocno zmobilizować, żeby dobrze wejść w mecz. Żeby nie pozwolić Galiczance uwierzyć w to, że może tu jakikolwiek punkty czy dobry wynik zrobić.

Mecz w hali Globus rozpocznie się o 18:00. Meldunki z rywalizacji szczypiornistek pojawią się w naszym programie.

AR / opr. PrzeG

Fot. Wojciech Szubartowski

Exit mobile version