Wrzesień to nowe sezony artystyczne w placówkach kulturalnych, również w Teatrze im. Juliusza Osterwy w Lublinie. Wraz z nowym sezonem – nowy dyrektor, nowe pomysły i nowe premiery. W swoich założeniach dyrektor instytucji, Mateusz Matyszkowicz, zapowiada 7 premier w sezonie, otwarte seminarium dla młodych (studentów wszystkich uczelni lubelskich oraz absolwentów szkół średnich), którzy będą rozwijać swoje umiejętności teatralne, a ich spotkania oraz dyskusje zwieńczy premiera debiutu jednego z nich. Najbliższe miesiące to także decyzje o remontach, współpracach międzynarodowych na najbliższe lata, a także nowej przestrzeni w murach teatru, nieodkrytej dla publiczności od ponad 30 lat.
CZYTAJ: „Dziady” opanowały Lublin. Piętnasta edycja Narodowego Czytania za nami
W każdym sezonie mają pojawić się 3 premiery stanowiące trzon artystyczny i edukacyjny: sztuka antyczna, sztuka z kanonu europejskiego oraz jedna dotycząca literatury polskiej. Poza wymienionymi, nowy program zakłada także jedną premierę farsową bądź lekką komedię oraz trzy formy mniejsze realizowane na Scenie Reduta/Teatr Osterwy w Drodze.
Nowym narzędziem do budowania rozwoju artystycznego placówki zostanie Szkoła Dramaturgii. To szansa dla młodzieży studiującej na lubelskich uczelniach, pomagająca w rozwinięciu pasji teatralnych, dramaturgicznych i pisarskich. Dyrektor zapewnia, iż szansę ma student każdej uczelni wyższej na terenie Lublina. Szkoła Dramaturgii to nie tylko pisarstwo – to realna praca z aktorami oraz bliskie obcowanie ze sceną dzięki dyskusjom, spotkaniom i licznym warsztatom.
Teatr im. Juliusza Osterwy daje także możliwość na dotarcie sztuki do mniejszych miejscowości na terenie województwa. W najbliższych planach, poza trwającymi premierami w Zamościu, są także Biłgoraj, Tomaszów Lubelski i inne… Teatr Osterwy nie ogranicza się tylko do spektakli, bierze pod uwagę także spotkania i rozmowy z widzami, warsztaty oraz materiały dla nauczycieli.
Placówka stawia również na aktywizację mieszkańców Lublina. Ma to się stać za sprawą działań okołoteatralnych, takich jak stały salon performatywnego czytania poezji oraz literatury epistolograficznej. To oferta nie tylko dla widzów teatru, ale także uczniów szkół ponadpodstawowych. Nową propozycją stałaby się także galeria z jednym wernisażem w sezonie, prezentująca prace artystów sztuk wizualnych, także tych, działających na terenie Lublina i regionu.
CZYTAJ: Poranek z muzyką. Mieszkańcy Lublina rozpoczęli weekend w rytmie pięknych melodii
Najbliższa premiera w Teatrze im. Juliusza Osterwy jest zapowiadana na 7 listopada to „Niebezpieczne związki” w reżyserii Przemysława Stippy. Nowe pomysły są stale w przygotowaniach, a rozmowy o kolejnych inwestycjach i pracach w Teatrze już niebawem. W pozostałych zapowiadanych premierach, jak dochodzą słuchy, pojawiają się osoby Tomasza Cyza odpowiedzialnego za „Antygonę”, Jarosława Kiliana za „Operetkę” Witolda Gombrowicza. Jak zapewnia dyrektor – będzie się działo.
WeJa / opr. PaW
Fot. Weronika Jałtuszyk
