„Dziady” Adama Mickiewicza wybrzmiewają dziś w całej Polsce. W Lublinie jeden z najbardziej znanych polskich dramatów można usłyszeć na Starym Mieście, w lubelskim skansenie czy przed ratuszem.
– „Dziady” mają bardzo dużo różnych myśli, motywów – mówi polonistka Elżbieta Czegus ze Szkoły Podstawowej nr 29 w Lublinie. – Myślę, że w dzisiejszych czasach nie straciły aktualności. Warto być człowiekiem, trzeba umieć kochać. Trzeba umieć walczyć o prawdę.
– Wszyscy Polacy powinni się w to włączyć – uważa przewodniczący Rady Miasta Lublin Jarosław Pakuła. – To chyba najwybitniejsze dzieło romantyzmu. Powinniśmy o tym pamiętać, nie tylko w szkole, kiedy jest to obowiązkową lekturą, ale również i później. Mamy się czym pochwalić.
CZYTAJ: Klasyka zabrzmi nawet w autobusie. Narodowe Czytanie w całym Lublinie
„Dziady” rozbrzmiewają dziś nawet w lubelskiej komunikacji miejskiej.
– Jestem w roli Guślarza, przewodnika obrzędu – mówi Maciej Krawczyk z Miejskiej Biblioteki Publicznej w Lublinie. – W tym roku odbiegliśmy od czytania, tak jak co roku, w różnych miejscach, teraz będziemy czytać mobilnie, w autobusie.
– Zdecydowałam się tutaj przyjść, ponieważ bardzo miło wspominam przerabianie lektury w szkole. Wtedy każdy z nas odgrywał daną scenkę, robiliśmy kukiełki – mówi jedna z uczestniczek.
– Studiuję dyplomowo bibliotekoznawstwo i w ramach praktyk chciałam zobaczyć, jak wygląda Narodowe Czytanie w tym roku – dodaje kolejna uczestniczka.
Dramat romantyczny sprzed ponad 200 lat został odczytany także w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej im. Hieronima Łopacińskiego w Lublinie. – Tak jak powiedział pan prezydent, to nasze narodowe misterium, to walka dobra ze złem, to odwieczna walka o wolność, niepodległość naszej ojczyzny – mówi jej dyrektor biblioteki Andrzej Rolla.
– Jest to taka historia, która cały czas jest aktualna. Jest ponadczasowa, bo przedstawia takie wartości, które nie starzeją się i cały czas są aktualne dla każdego pokolenia – stwierdza Beata Januszek, kierownik Działu Udostępniania Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej.
W bibliotece najpierw fragmenty „Dziadów” Adama Mickiewicza przeczytali zaproszeni goście. Później odbył się spektakl „Ciemno wszędzie, głucho wszędzie…”, w którym fragmenty arcydzieła polskiego romantyzmu zaprezentowały „Trupy z szafy bibliotecznej” – zespół teatralny złożony z pracowników biblioteki, przebrany w stroje z epoki.
CZYTAJ: Lublin: „Dziady” z poprawkami autora na wystawie [ZDJĘCIA]
Inicjatywa została zapoczątkowana w 2012 roku. Jej głównym celem jest promowanie polskiej literatury. W poprzednich edycjach czytano utwory m.in. Jana Kochanowskiego, Juliusza Słowackiego czy Elizy Orzeszkowej.
W sobotę po godzinie 20.00 na antenie Radia Lublin spektakl „Dziady” cz. II w wykonaniu członków i sympatyków Klubu Seniora z Wojciechowa ze specjalnym udziałem Konrada Biela. Adaptacja radiowa i reżyseria Małgorzata Żurakowska.
Prezydent Karol Nawrocki ogłosił, że w przyszłym roku lekturą czytaną w ramach tej akcji będzie „Lord Jim” Josepha Conrada. Joseph Conrad urodził się jako Polak – Józef Teodor Konrad Korzeniowski. Pisał tylko po angielsku. Wydany w 1900 roku „Lord Jim” jest uważany za jedno z jego najwybitniejszych dzieł.
Większość przekładów na język polski autoryzowanych przez Korzeniowskiego jest dziełem kuzynki pisarza, urodzonej w Lublinie Anieli Zagórskiej, która przetłumaczyła także „Lorda Jima”.
InYa / WeJa / opr. WM
Fot. RL
![Narodowe Czytanie: „Dziady” Mickiewicza wybrzmiewają w Lublinie [ZDJĘCIA] 3 EAttachments973121555c3ec8f9e812abbbd09801fcfbb5b30 xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/09/EAttachments973121555c3ec8f9e812abbbd09801fcfbb5b30_xl-1-1024x683.jpg)