Motor musi odrabiać straty. Rewanż w niedzielę

EAttachments9734560759959c119e85919419f1e9c84367c20 xl 1

Sześć punktów straty mają żużlowcy Orlen Oil Motoru Lublin po pierwszym półfinałowym meczu Ekstraligi z Pres Grupą Deweloperską Toruń.

Koziołki przegrały na stadionie przy Alejach Zygmuntowskich 42:48. Lubelska drużyna dziwną słabość pokazała zwłaszcza na początku spotkania. Już po trzech biegach było 4:14.

– Tor nie był naszym atutem, chociaż trenowaliśmy na nim przed spotkaniem – uważa Kacper Woryna. – Na pewno dziwne było to, że wszyscy tak przestrzeliliśmy. Patrzyliśmy też na pogodę. Co bym nie powiedział, nie ma to większego znaczenia. Na pewno nie jest to żadna wymówka. Z Grudziądzem była podobna historia w tym roku. Na pewno broni nie składamy. 15 biegów przed nami i jedziemy powalczyć. Sporo wniosków mieliśmy po ostatnim wyjeździe.

CZYTAJ: Lubelscy żużlowcy przegrali z PRES Grupa Deweloperska Toruń

Spotkanie rewanżowe w Toruniu w najbliższą niedzielę (13.09) o 19:30.

AR

Fot. Gosia Cieśluk

Exit mobile version