Lubelskie walczy z azbestem. Do unieszkodliwienia wciąż ponad milion ton

EAttachments97643643e89bd8514c16a113a9f76194b70ff7d xl

Lubelskie jest drugim, po mazowieckim, województwem w Polsce pod względem ilości azbestu wymagającego unieszkodliwienia. Temu zagadnieniu poświęcona była dzisiejsza konferencja w Lublinie z udziałem ekspertów, skierowana do przedstawicieli gmin.

– Ciągle działamy. To już trzeci wojewódzki program usuwania azbestu, a wciąż mamy do unieszkodliwienia ponad milion ton. Po aktualizacji gminnych baz okazuje się, że jest go około 1,35 mln ton – mówi dyrektor Departamentu Środowiska i Zasobów Naturalnych, Daniel Pyda. – Mamy program oczyszczania kraju z azbestu, który zakłada, że do 2032 roku pozbędziemy się w ogóle azbestu z terenu Polski. Jest to chyba raczej nierealne, ponieważ obecnie mamy tempo na poziomie 17 tys. ton rocznie unieszkodliwianych, a jeśli chodzi o realizację, żeby zrealizować program oczyszczania kraju z azbestu do 2032 roku, usunąć azbest z województwa lubelskiego, musielibyśmy dojść do ilości 160 tys. ton rocznie. Jest to raczej mało prawdopodobne.

W realizowanym przez samorząd województwa lubelskiego programie „Lubelskie bez azbestu” unijne dofinansowanie pokrywa 85% kosztów, a pozostałe 15% to wkład własny gmin. Jak jednak zauważa Daniel Pyda, główną barierą dla mieszkańców pozostaje brak funduszy na nowe pokrycia dachowe. Według szacunków z 2023 roku, usunięcie azbestu wraz z odtworzeniem dachów w regionie wymagałoby 8 miliardów złotych.

LilKa / opr. WM

Fot. Łukasz Frączek / Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego

Exit mobile version