Dzień otwarty w lubelskim schronisku. Na dom czeka blisko 400 zwierząt [ZDJĘCIA]

EAttachments9773911d2409c60ca79af81e1bff363bd6aa426 xl 1

Pokazy sokolnika, warsztaty dla czworonogów, a także zajęcia z weterynarzem czy behawiorystą. W lubelskim Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt trwa dzień otwarty.

– Każdy moment spędzony z psem to są endorfiny, radość człowieka i satysfakcja z pomocy tym zwierzętom – mówi Małgorzata Sałek, wolontariuszka.

– Każda osoba, która chce takie zwierzę zaadoptować – a paleta jest naprawdę pełna od młodych szczeniaków do staruszków, które potrzebują po prostu spokojnego domu – może tutaj przyjść – zachęca Maja Zaborowska z gabinetu weterynaryjnego przy Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Lublinie. – My na pewno pomożemy, doradzimy i będziemy się starać odpowiedzieć na wszystkie pytania tak, żeby osoby, które decydują się na tę adopcję, były świadome tego, co je spotka. 

ZOBACZ ZDJĘCIA: 

A co motywowało mieszkańców Lublina, żeby odwiedzić dziś schronisko?

– Żeby pokazać dzieciom, że można, a nawet trzeba, jeżeli jest tylko możliwość, przygarnąć takie zwierzę.

– Zachęciła mnie córka, ponieważ ona bardzo chce mieć zwierzę, a zwierzę wiąże się z dużą odpowiedzialnością. 

W Lubelskim Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt przy ul. Metalurgicznej przebywa blisko 400 psów, kotów i zwierząt egzotycznych. 

Dzień otwarty w schronisku potrwa do około godziny 14.00. 

MaTo / opr. LisA

Fot. Cyprian Bartosiewicz

Exit mobile version