3 lata i 6 miesięcy więzienia dla Białorusina Vitalija S. oskarżonego o przygotowywanie na zlecenie obcego wywiadu aktu dywersji – podpalenia magazynu w Chełmie. Dziś rozpoczął się proces Białorusina i zapadł wyrok przed Sądem Okręgowym w Lublinie. – Mężczyzna dobrowolnie poddał się karze uzgodnionej również z prokuraturą.
– Sąd nie miał wątpliwości co do jego winy – mówi rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie, sędzia Marta Śmiech. – W Chełmie i Warszawie, działając na rzecz obcego wywiadu, przeciwko Rzeczpospolitej Polskiej w celu osiągniecia czynił przygotowania do podjęcia działań dywersyjnych i sabotażowych polegających na podpaleniu obiektu magazynowego na terenie Chełma w ten sposób, że poprzez sfilmowanie zebrał, a następnie przesłał nieustalonej osobie informacje o tym obiekcie, za co otrzymał wynagrodzenie w postaci kryptowalut stanowiących równowartość kwoty około 1500 złotych.
Wyrok skazujący został zaproponowany z inicjatywy oskarżonego i obrońcy, zgodził się na ten wymiar kary prokurator.
Oprócz kary więzienia Białorusin musi zapłacić 1500 złotych kary grzywny. Sąd zdecydował również między innymi o pozbawieniu Vitalija S. praw publicznych na okres 9 lat.
CZYTAJ: Marihuana za 300 tys. zł przechwycona przez straż graniczną
Akt oskarżenia przeciwko 28-letniemu obywatelowi Białorusi, Vitalijowi S., wpłynął do sądu pod koniec lipca tego roku. Mężczyzna odpowiadał za przygotowywanie na zlecenie obcego wywiadu aktu dywersji, polegającego na planie podpalenia dużego magazynu w Chełmie. Miał sfilmować wyznaczony obiekt, przygotować dokumentację i przesłać ją swoim mocodawcom, za co przyjął wynagrodzenie.
Białorusin został zatrzymany w Warszawie przez funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego 13 sierpnia 2025. Od tamtego czasu 28-latek przebywał w areszcie.
Wyrok jest nieprawomocny.
RyK / MaTo / opr. WM
Fot. PAP/Karol Zienkiewicz
