Niespokojny poranek na Lubelszczyźnie i na Podkarpaciu. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa po godzinie 4.00 i 6.00 wydało alerty w związku z rosyjskimi atakami na Ukrainę.
W Lublinie reakcje mieszkańców na SMS-y były różne.
– Dostałem dwa razy alert i dwa razy odwołany. Uważam, że ich wysyłanie nic nie przeszkadza, to na pewno zawsze jest na plus.
– Ja dopiero teraz przeczytałem, ale to nic ważnego – mówi inny mieszkaniec miasta.
RL: A alerty nie obudziły dziś?
– Pewnie, że nie. Były 4, może trochę za dużo. Uważam, że te alerty są jednak przydatne, bo informują ludzi o tym, co może się stać i żeby przygotować się na wszystko.
CZYTAJ: Rosja zaatakowała Kijów pociskami balistycznymi. Alert RCB dla Lubelszczyzny odwołany [AKTUALIZACJA]
Celem rosyjskich ataków po raz kolejny stał się Kijów. Według najnowszych informacji na skutek eksplozji w mieście zginęły 2 osoby, a 7 zostało rannych.
MaTo / opr. LisA
Fot. pexels.com
