Wspólnie broni Zamościa. Polsko-ukraińskie braterstwo broni sprzed 106 lat

EAttachments969223356f7406cfa9a8a9b43a9cf06620ba8b5 xl

Dziś obchodzimy 106. rocznicę jednej z najważniejszych batalii w historii świata – Bitwy Warszawskiej. Było to decydujące starcie wojny polsko-bolszewickiej. W jej wyniku Wojsko Polskie powstrzymało armię sowiecką.

CZYTAJ: Historyk: Bitwa Warszawska była jedną z kluczowych w dziejach świata

W tej walce obok sił polskich walczyły również wojska ukraińskie. Najbardziej znaną wspólną operacją wojskową była obrona Zamościa.

– Udział wojsk Ukraińskiej Republiki Ludowej w wojnie bolszewickiej był bardzo duży, szczególnie jeśli chodzi o obronę Zamościa – mówi prof. Ariel Orzełek z Instytutu Historii Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. – Zamość był uważany przez bolszewików i przez Polaków za klucz do południowo-wschodniej Polski. Miejmy na uwadze, że oddziały bolszewickie atakujące Zamość już po Bitwie Warszawskiej miały na celu też marsz na południe Europy, na Rumunię i Węgry. Oprócz Bitwy Warszawskiej, oprócz tego odcinka północnego, także odcinek południowy, gdzie walczyły wojska ukraińskie, był dla losów całej wojny bardzo ważny. 

CZYTAJ: Jak w 1920 roku. Polsko-ukraiński Płomień Braterstwa zapłonął w Lublinie

Miasta bronił ukraiński pułkownik Marko Bezruczko wraz z polskimi oddziałami, w tym żołnierzami dowodzonymi przez kapitana Mikołaja Bołtucia,  późniejszego generała i bohatera wojny obronnej we wrześniu 1939 roku. 

InYa / opr. ToMa 

Na zdj. defilada ukraińskiej 6 Siczowej Dywizja Strzelców, która broniła Zamościa w 1920 roku,  przed atamanem Symonem Petlurą, fot. wikipedia.org / domena publiczna 

Exit mobile version