Ognisko wścieklizny stwierdzono w miejscowości Bubel Granna w gminie Janów Podlaski w powiecie bialskim.
– Tę śmiertelną dla ludzi i zwierząt chorobę potwierdzono u lisa – mówi lubelska wojewódzka lekarz weterynarii Monika Michałowska. – Ten lis wałęsał się w pobliżu zabudowań ludzkich. Został poddany eutanazji, badania potwierdziły, że przyczyną objawów tego zwierzęcia była wścieklizna. Apelujemy o to, aby wszyscy zachowywali ostrożność w kontaktach z nieznanymi zwierzętami, nie tylko z dzikimi. Aby pamiętali o nakazie i możliwości szczepień zwierząt przeciwko wściekliźnie.
CZYTAJ: Chwila dla Pupila – co wścieklizna ma wspólnego z… wilkołakami?
Jeszcze dziś powiatowy lekarz weterynarii wyda rozporządzenie zawierające określone zakazy i nakazy mające na celu zapobieganie dalszemu rozprzestrzenianiu się tej choroby i ochronę zdrowia ludzi i zwierząt.
MaT / opr. LisA
Fot. pexels.com
