„Wielkość każdego państwa tkwi w tradycji.” Dożynki Wojewódzkie w Świdniku

EAttachments971874552f6cd6734f96f9faf00eb5ffe920b0f xl

Dożynki Wojewódzkie zorganizowano w Świdniku. Jak co roku święto plonów rozpoczęło się korowodem prezentującym wieńce regionalne.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

CZYTAJ: Atrakcje, smakołyki i koncerty. Dożynki Wojewódzkie w Świdniku

– To jest najważniejsza impreza w naszym regionie – mówi marszałek województwa lubelskiego, Jarosław Stawiarski. -Prawie 50% ziemi, która jest w województwie lubelskim jest uprawiana. Dlatego nasza rola jest w tym, żeby podziękować rolnikom i żeby kultywować tradycję. Wielkość każdego narodu, każdego państwa tkwi w tradycji.

To nie jest święto tylko rolników, to święto narodowe mówi starosta świdnicki, Waldemar Jackson. – Dbałość o ziemię, o polską ziemię, o gospodarstwa, przekazywanie tych gospodarstw z pokolenia na pokolenie w dobrym stanie jest takim przykładem patriotyzmu, ale też i naszej tożsamości.

Ręcznie wykonane wieńce dożynkowe zaprezentowały Koła Gospodyń Wiejskich. Zgodnie z tradycją wieńce powstawały z ostatnich kłosów zbóż, a także kwiatów, ziół i owoców. Symbolizowały zakończenie żniw i były wyrazem wdzięczności za zebrane plony – mówią autorki wieńców.

– Zboże mamy ze swoich pól, plantacji, a kwiaty z własnych ogrodów – mówi Jadwiga Winiarczyk przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich Gardzienice. – Mamy kogucika i on nam się bardzo kojarzy z symbolem gospodarstwa, z taką odpowiedzialność za to co się wydarzy w gospodarstwie rolnym. 

– Mieliśmy na myśli symbol korony – mówi Teresa Biela, przewodnicząca KGW Józefów. – Żeby to zrobić, spotykaliśmy się z 6 razy. Jest tu owies, pszenica, pszenżyto, kwiaty, zioła, jarzębina. Wieniec symbolizował prace rolników, zboże.

Po korowodzie rozstrzygnięto konkurs na wieniec dożynkowy.

W kategorii „wieniec współczesny” pierwsze miejsce zajęło Koło Gospodyń Wiejskich w Brzezinach (pow. łęczyński), na drugim znalazło się Koło Gospodyń Wiejskich w Kletni (pow. rycki), zaś na trzecim Koło Gospodyń Wiejskich „Galicjanki” (pow. zamojski). Wyróżnienie otrzymał natomiast Zespół Szkół Zawodowych im. Stanisława Konarskiego (pow. opolski).

Z kolei w gronie wieńców tradycyjnych bezkonkurencyjny okazał się ten przygotowany przez Koło Gospodyń Wiejskich w Rzeczycy Ziemiańskiej (pow. kraśnicki). Na podium znalazły się jeszcze kolejno: Koło Gospodyń Wiejskich w Zagrodach (pow. puławski) oraz Sołectwo Dębów – Edyta i Piotr Cenian oraz Agnieszka i Daniel Tarasiuk (pow. bialski). Natomiast wyróżnienia trafiły do Koła Gospodyń Wiejskich w Kamieniu (pow. łukowski) i Koła Gospodyń Wiejskich Wola Zadybska (pow. rycki).

Podczas dożynek Koła Gospodyń Wiejskich z całego województwa lubelskiego prezentują regionalne potrawy. Wśród nich są m.in. pieróg biłgorajski i chrzanowy żurek.

Na przysmaki sosnowickie zaprosiło Koło Gospodyń Wiejskich w Górkach: – Promujemy sernik, na bazie ziemniaków. Jest bez mąki. Polecamy także paszteciki drożdżowe z kapustą i z grzybami, ponieważ u nas, na Polesiu sosnowickim grzybów jest bardzo dużo.

Ale KGW z regionu przygotowały też inne lokalne przysmaki: – Mamy prześniaka buraczanego, ciechańskiego. To jest placek z buraka cukrowego. Piecze się go z mąki, z buraka gotowanego i jajka. Jest lekko słodki.

Dożynki to symboliczne zakończenie żniw i prac polowych. Jednak – jak mówią rolnicy – ten rok był bardzo trudny. 

– Straty wynosiły od 60 do nawet 100 procent  – mówi Sebastian Huber, plantator malin z gminy Chodel. – Kulminacyjny przymrozek z 29 na 30 kwietnia wyrządził sadownikom naprawdę ogromne szkody. Ceny też były różne. Szczególnie jeżeli chodzi o owoce jagodowe konsumentom wydawało się, że te ceny są naprawdę wysokie, a jeśli chodzi o porzeczkę czy wiśnie nawet kosmiczne. Ale to w żaden sposób nie rekompensuje nam strat i nakładów, jakie realnie ponieśliśmy.

 

– Dożynki są także po to, by pokazywać rolnikom, że szanujemy ich pracę – mówi marszałek województwa lubelskiego Jarosław Stawiarski. –  Będziemy też wspierać ich w dążeniach do rekompensaty ze strony rządowej, żeby rolnik mógł w przyszłym roku kapitałowo być gotowy do nowych wyzwań.

Lubelska Izba Rolnicza szacuje, że straty w jęczmieniu sięgają około 30 procent, w rzepaku wynoszą do 25 procent. Powodem trudnej sytuacji są susza, przymrozki.

Dożynki Wojewódzkie odbywa się na  lotnisku trawiastym w Świdniku.

InYa / opr. AKos / ToMa 

Fot. Anna Lisiecka

Exit mobile version