Z przytupem do II ligi weszli piłkarze Avii Świdnik. Beniaminek rozgrywek po dwóch kolejkach spotkań może pochwalić się kompletem punktów. Na inaugurację żółto-niebiescy wygrali u siebie z Olimpią Grudziądz 4:1, a w sobotę (01.08) w derbach w Łęcznej pokonali miejscowego Górnika 1:0.
– Po awansie zachowaliśmy mentalność zwycięzców – podkreśla trener Avii Wojciech Szacoń. – Potrzebowaliśmy dobrego początku na inaugurację ligi. Później potrzebowaliśmy to powtórzyć, żeby to nie był incydent. I zrobiliśmy to w bardzo ciężkim i ważnym meczu. Cieszę się, że kontynuujemy naszą serię bez porażki, która już przekroczyła 30 spotkań. Pomimo tego że wskoczyliśmy do II ligi, dalej jest z nami mentalność zwycięzców.
Z kolei po spadku z I ligi w nowej rzeczywistości próbuje się odnaleźć Górnik Łęczna. Zielono-czarni rozpoczęli sezon od wygranej w Szczecinie ze Świtem 2:3, ale sobotnie derby z Avią zakończyły się ich porażką.
Mieszane odczucia co do początku sezonu ma trener Łęcznian Jurij Szatałow. – Pierwsze spotkanie to bardzo pozytywny wynik, choć gorsza gra. W sobotę gra była trochę lepsza w linii środkowej, ale słabsza w ostatniej fazie ataku. I tam mamy problem.
W następnej serii spotkań obie drużyny z regionu zaprezentują się w niedzielę (09.08). Avia o 14:30 podejmie Sandecję Nowy Sącz, z kolei Górnik o 17:30 rozpocznie wyjazdowy mecz z rezerwami Śląska Wrocław.
JK
Fot. Wojciech Szubartowski
