Takich wydarzeń nikt się nie spodziewa, a na festiwalach takich jak BNP Paribas Dwa Brzegi zdarzają się one niezwykle rzadko. W czwartek (07.08) do mediów dotarła informacja o tym, że w wieku 101 lat zmarła Irmina Romanis.
To wybitna charakteryzatorka, której praca zawodowa w zasadzie opiewała całą historię polskiego powojennego kina. Debiutowała w jednym z pierwszych polskich filmów powojennych, w „Ostatnim etapie” Wandy Jakubowskiej. To był rok 1947, a film był kręcony w obozie Auschwitz-Birkenau. Potem przyszły kolejne lata i kolejne dziesiątki ważnych filmów. To ona odpowiadała choćby za słynną kreskę Felicji z „Jak być kochaną” czy piegi z „Akademii pana Kleksa”. Jej udziałem są też filmy i seriale takie jak: „Chłopi”, „Kariera Nikodema Dyzmy” czy „Jak rozpętałem II wojnę światową”. Na przestrzeni swojej trwającej cztery dekady kariery współpracowała z takimi reżyserami jak: Marek Koterski, Janusz Majewski, Stanisław Lenartowicz czy Jan Rybkowski.
Zupełnie niezwykłym zbiegiem okoliczności na festiwalu Dwa Brzegi właśnie dzisiaj w retrospektywie filmów z udziałem Anny Dymnej prezentowany jest obraz „Epitafium dla Barbary Radziwiłłówny”, który również jest dziełem Irminy Romanis. Przed tym pokazem widzowie brawami oddali hołd artystce i tym samym festiwal upamiętnił nestorkę polskiego kina.
A przed nami już tylko dwa festiwalowe dni. W sobotę (08.08) po południu gala zamknięcia zakończy 20. jubileuszową edycję festiwalu BNP Paribas Dwa Brzegi. To była edycja rekordowa. Padł rekord frekwencyjny oraz zdecydowanie rekord temperatur. Niemniej wszystko się udało i można powiedzieć, że ten festiwal, przechodząc już powoli do historii, był godny tego wyjątkowego jubileuszu. Filmem zamknięcia będzie film hiszpańskiego reżysera Rodriga Sorogoyena „Natura miłości”, który był jednym z ważniejszych tytułów tegorocznego festiwalu w Cannes.
MW / opr. ToMa
Fot. Anna Kośmiej / archiwum
