Po ulewie strażacy mieli pełne ręce pracy. Część zgłoszeń okazała się bezzasadna [ZDJĘCIA, WIDEO]

EAttachments9667109164b75829ecd38e5a8b6888f9fefb143 xl 1

Ponad 140 razy interweniowała straż pożarna w Białej Podlaskiej i okolicach po nawałnicy, która przeszła w miniony weekend. Działania strażaków polegały głównie na usuwaniu powalonych drzew, wypompowywaniu wody z zalanych garaży i posesji oraz zabezpieczaniu uszkodzonych dachów. Większość zgłoszeń wpłynęła w ciągu dwóch godzin, niestety były też te nieuzasadnione, które niepotrzebnie zaangażowały siły i środki strażaków.

Mieszkanka jednego z bloków w Białej Podlaskiej, pani Edyta, ze skutkami nawałnicy poradziła sobie z pomocą sąsiada. Nie widziała powodu, żeby wzywać straż pożarną. – W czasie ostatniej burzy zalało mi ogródek. Ogródek jest na parterze przy bloku. Jak wyjrzałam po opadach, to było około 20 centymetrów wody – opowiada pani Edyta. – Całe szczęście, że jest zrobiony spadek na zewnątrz od bloku do murku, który odgradza ten ogródek, bo podejrzewam, że mogłabym nawet mieć już wodę w mieszkaniu. Całe szczęście, że sąsiad miał łopatę, że był w domu, pomógł udrożnić otwory odwadniające i udało się tę wodę, dzięki pomocy sąsiada, odprowadzić na zewnątrz. Ale nikomu z nas nie przyszło do głowy, żeby w tej sytuacji, wiedząc, że obok są pozalewane garaże, dzwonić po straż, żeby prosić kogokolwiek o pomoc.

CZYTAJ: Potężna nawałnica. Ponad setka interwencji strażaków w powiecie bialskim [AKTUALIZACJA]

Zgłoszenia do straży z prośbą o interwencję napływały niemal lawinowo. Na numer alarmowy zgłaszano też takie zdarzenia, w wypadku których osoby zgłaszające pochopnie oceniły, że zagrażają zdrowiu, życiu lub mieniu – mówi zastępca oficera prasowego komendanta miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Białej Podlaskiej, młodszy kapitan Marcin Kazimierczak. – W takich przypadkach operator numeru 112 niestety nie ma możliwości weryfikacji tych zdarzeń i trafiają one na stanowisko kierowania do komend powiatowych, miejskich w powiatach województwa lubelskiego. Kilka spośród tych 140 również trafiło do strażaków w Białej Podlaskiej, strażacy podjęli wyjazd, dojechali na miejsce i po rozpoznaniu uznali, że jednak nie ma podstaw do tego, żeby podjąć czynności ratowniczo-gaśnicze. Podam dwa takie proste przykłady. Mężczyzna zgłosił zalaną piwnicę, następnie po dojeździe zastępu na miejsce i po rozpoznaniu okazało się, że w piwnicy znajduje się jedynie warstwa błota. Strażacy odmówili podjęcia działań i na tym akcja została zakończona. Podobne zdarzenie, jeżeli chodziło o oberwany konar z drzewa, ten konar znajdował się po części na ogrodzeniu i po części na prywatnej posesji. Kobieta zgłosiła to, natomiast strażacy również po ocenie zdarzenia nie uznali, że to było zdarzenie zagrażające życiu, zdrowiu bądź mieniu. Również odmówili podjęcia działań.

– Ostatnie ulewy pozalewały u nas garaże, bo tu u nas ulica była bardzo zalana – opowiada jeden z mieszkańców. – Trzy straże przyjechały, pompowali wodę, bo u sąsiadów było bardzo dużo pozalewane. Trzy straże były, w każdym garażu pompowali tę wodę. Sąsiedzi mają też pozalewane rupieci, w garażach trzymają. Teraz suszą całe podwórze.

– Chciałbym zaapelować do wszystkich mieszkańców o odpowiedzialne korzystanie z numeru alarmowego 112 – dodaje młodszy kapitan Marcin Kazimierczak. – Każde nieuzasadnione zgłoszenie angażuje siły i środki, które w tym samym czasie mogą być potrzebne tam, gdzie rzeczywiście zagrożone jest życie, zdrowie lub mienie. W sytuacjach kryzysowych liczy się każda minuta, dlatego wspólna odpowiedzialność za właściwe korzystanie z numerów alarmowych ma ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa nas wszystkich.

W czasie piątkowej ulewy zalane zostało też rondo i część ulicy Sobieskiego w Białej Podlaskiej. Podtopienia w tym miejscu zdarzają się od lat, zawsze po większych ulewach. Mieszkańcy urządzili sobie tam kąpielisko, co zostało zarejestrowane na licznych nagraniach, które trafiły do Internetu.

Urząd miasta pracuje nad rozwiązaniem problemu jakim jest zalewanie ronda na skrzyżowaniu ulicy Sobieskiego z Janowską. W tym celu rozpoczęły się prace związane z przebudową ronda wraz z ulicą Janowską na odcinku od Okopowej do Sobieskiego.

MaT / opr. WM

Fot. i film: Małgorzata Tymicka 

Exit mobile version