Wieloletnie badania zakończone sukcesem i oficjalnym patentem. Naukowczynie z Uniwersytetu Medycznego w Lublinie stworzyły nowy związek z grupy tiadiazoli. Może on zrewolucjonizować leczenie hormonozależnego raka piersi. Wynalazek blokuje kluczowy dla rozwoju raka enzym w zupełnie inny sposób niż dotychczas znane leki.
CZYTAJ: Jedna recepta w kilku aptekach. Prawie 600 placówek w Lubelskim wdrożyło usługę
Naukowczynie z Uniwersytetu Medycznego w Lublinie opracowały cząsteczkę, która może zrewolucjonizować leczenie raka piersi. Nie chodzi tu tylko o wysoką skuteczność, ale przede wszystkim o inteligencję samego związku chemicznego. – Jest to nowa cząsteczka, nowa, czyli nieotrzymana wcześniej przez inne zespoły naukowców – mówi w rozmowie z Radiem Lublin dr Sara Janowska z Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. – Związek ten wykazuje aktywność tylko wobec hormonozależnego raka piersi. Nie ma toksyczności wobec komórek prawidłowych. Związek, on sobie pasuje, powiedzmy tak jak klucz do zamka, akurat do tego białka. On go blokuje. Potrafi się połączyć z tym białkiem aromatazą i je zablokować. Dzięki temu nie powstają estrogeny, hormony płciowe, które stymulują nowotwory do namnażania się – dodaje.
Stworzona w Lublinie cząsteczka działa jak precyzyjny radar. Trafia dokładnie w komórki rakowe, ignorując te zdrowe. Zanim jednak badaczki trafiły do laboratorium, cząsteczkę przetestowano na ekranie komputera. – Z jednej strony możemy powiedzieć, że to jest rewolucja, prawda? Bo mamy coś, co wiąże się zupełnie inaczej z tym enzymem, z aromatazą, niż dotychczas stosowane leki. Więc jest to rewolucja, ale to też trzeba potwierdzić. Najlepiej zrobić po prostu kompleks z białkiem, wykrystalizować i zbadać, czy to naprawdę tak jest – opowiada współtwórczyni nowego związku, prof. Monika Wujec. – My na razie dysponujemy tylko badaniami, symulacjami komputerowymi. Natomiast z drugiej strony to jest światełko w tunelu. Dla nas ogromny też taki bodziec do tego, żeby pracować dalej nad tą cząsteczką – dodaje.
Cel był jeden, odciąć rakowi dopływ hormonów, które pobudzają go do namnażania. Okazało się jednak, że lubelski związek robi to zupełnie inaczej niż dotychczas znane leki. Co daje ogromną szansę w walce z tak zwaną lekoopornością.
POSŁUCHAJ CAŁEGO MATERIAŁU:
W Polsce, co roku diagnozuje się około 20 tysięcy nowych zachorowań na raka piersi. Codziennie o chorobie dowiaduje się około 50 Polek, a co roku z tego powodu umiera blisko 7 tysięcy pacjentek.
MaTo / opr. PaW
Fot. pixabay.com
