Odpust jak za dawnych lat. Matki Boskiej Zielnej w lubelskim skansenie [ZDJĘCIA]

EAttachments9693320a10dd73cb79a152311aea35ba866f37d xl 1

Odpust Matki Boskiej Zielnej i Festyn Miodowo-Ziołowy zorganizowano w Muzeum Wsi Lubelskiej. Na gości czekały stoiska z olejami, naturalnymi kosmetykami i rękodziełem, a także te przygotowane przez koła gospodyń wiejskich. Kupić można było także miód.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

– Miód od dawna był bardzo ceniony na wsiach – mówi pracownik lubelskiego skansenu Szymon Zawadzki. – Kiedyś był jedynym produktem słodzącym i stąd też wynikał szacunek do pszczół. Dawniej na wsi nie mówiło się absolutnie, że pszczoła zdycha, tylko wszyscy zgodnie stwierdzali, że te owady umierają. A zabicie pszczoły było postrzegane jako grzech ciężki, równy czasami z zabiciem człowieka.  

CZYTAJ: Zioła, przysmaki i koncerty. Wojewódzkie Święto w Fajsławicach [ZDJĘCIA]

15 sierpnia obchodzona jest uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny – w tradycji ludowej jest to święto Matki Boskiej Zielnej. Maryja jest uważana za opiekunkę urodzaju, ziemi oraz przyrody. Wierni święcą bukiety z kwiatów, zbóż czy ziół.

– To piękna tradycja – mówi Agata Witkowska z Działu Edukacji i Promocji Muzeum Wsi Lubelskiej,  – To czas, żeby podziękować Matce Bożej, podziękować Bogu i świętym za opiekę, za wstawiennictwo, za plony. 

Do święconych bukietów nic nie trafiało przypadkiem – każdej roślinie przypisywano konkretne znaczenie. 

Święto Matki Boskiej Zielnej przypadające w samym środku sierpnia było także symbolicznym momentem zamykania czasu żniw. Nie bez powodu mawiano dawniej: „Na Wniebowzięcie – zakończone żęcie”.

KovA / opr. ToMa 

Fot. RL 

Exit mobile version