Odpust Matki Boskiej Zielnej i Festyn Miodowo-Ziołowy zorganizowano w Muzeum Wsi Lubelskiej. Na gości czekały stoiska z olejami, naturalnymi kosmetykami i rękodziełem, a także te przygotowane przez koła gospodyń wiejskich. Kupić można było także miód.
– Miód od dawna był bardzo ceniony na wsiach – mówi pracownik lubelskiego skansenu Szymon Zawadzki. – Kiedyś był jedynym produktem słodzącym i stąd też wynikał szacunek do pszczół. Dawniej na wsi nie mówiło się absolutnie, że pszczoła zdycha, tylko wszyscy zgodnie stwierdzali, że te owady umierają. A zabicie pszczoły było postrzegane jako grzech ciężki, równy czasami z zabiciem człowieka.
CZYTAJ: Zioła, przysmaki i koncerty. Wojewódzkie Święto w Fajsławicach [ZDJĘCIA]
15 sierpnia obchodzona jest uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny – w tradycji ludowej jest to święto Matki Boskiej Zielnej. Maryja jest uważana za opiekunkę urodzaju, ziemi oraz przyrody. Wierni święcą bukiety z kwiatów, zbóż czy ziół.
– To piękna tradycja – mówi Agata Witkowska z Działu Edukacji i Promocji Muzeum Wsi Lubelskiej, – To czas, żeby podziękować Matce Bożej, podziękować Bogu i świętym za opiekę, za wstawiennictwo, za plony.
Do święconych bukietów nic nie trafiało przypadkiem – każdej roślinie przypisywano konkretne znaczenie.
Święto Matki Boskiej Zielnej przypadające w samym środku sierpnia było także symbolicznym momentem zamykania czasu żniw. Nie bez powodu mawiano dawniej: „Na Wniebowzięcie – zakończone żęcie”.
KovA / opr. ToMa
Fot. RL
![Odpust jak za dawnych lat. Matki Boskiej Zielnej w lubelskim skansenie [ZDJĘCIA] 2 EAttachments9693320a10dd73cb79a152311aea35ba866f37d xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/08/EAttachments9693320a10dd73cb79a152311aea35ba866f37d_xl-1-1024x683.jpg)