„Nie można jechać nawet rowerem”. Droga „z dziur” doczeka się remontu? [ZDJĘCIA]

EAttachments96839426914b921c26156333ef49f5b697351d2 xl

Mieszkańcy gminy Wąwolnica apelują o remont dróg powiatowych w okolicach Rąblowa. Petycja podpisana przez ponad 300 osób trafiła do władz powiatu.

CZYTAJ:  Ulica jak rzeka. Został uszkodzony wodociąg [ZDJĘCIA]

– Najgorzej jest pomiędzy Iłkami a Rąblowem – mówią mieszkańcy tego terenu. – Jest marnie. Kiedy jeżdżę busem, to po prostu tak trzęsie, że dobrze, iż ten bus się jeszcze do tej pory nie rozleciał. Dziury tam dalej to już koniec świata. Niezbyt się tu jeździ. Już były drzewa zaznaczone (do wycinki – red.) i nic, ucichło. To już dwa lata się ciągnie. To musi być nowa szosa, bo przecież ta droga jeszcze jest za Gierka była robiona. To robił mój ojciec. Nawet rowerem nie można jechać – doły i górki są. Zawieszenie leci na tych dołach, 30-40 km/h się tam jeździ – nie można więcej, bo się tłucze wszystko.

– Mieszkam od urodzenia tutaj w Rąblowie i nie pamiętam, żeby ta droga kiedykolwiek była remontowana – mówi Renata Hejno, sołtys Rąblowa i radna miasta Wąwolnica. – Niejednokrotnie zgłaszaliśmy to do władz – to jest droga powiatowa, więc do powiatu. Do chwili obecnej nie widzimy żadnych efektów. Ta droga po prostu jest niebezpieczna. Te drzewa. Bardzo często interweniuje ochotnicza straż pożarna, bo drzewa, które tam się znajdują, też są w stanie opłakanym. Wystosowałam petycję do powiatu, pod którą podpisało się bardzo dużo osób, ponad 300.

– Problem nie jest nowy. Już kilkakrotnie rozmawialiśmy z mieszkańcami na ten temat, sam osobiście byłem na spotkaniu – stwierdza Bogdan Krześniak, wicestarosta powiatu puławskiego. – Można powiedzieć, że gmina Wąwolnica pod względem jakości dróg powiatowych jest zaniedbana. Nie wynika to ze złych intencji włodarzy powiatu, natomiast z tego, że tam stan własnościowy gruntów nie pozwala na projektowanie od nowa tych dróg. Musimy najpierw wyprowadzić sprawy własnościowe. W tym momencie kończy się projekt modernizacji gruntów w gminie Wąwolnica. Mamy nadzieję, że dzięki niemu w znacznej mierze sprawy własnościowe na tych drogach zostaną uregulowane.

– Drogi powiatowe w  gminie Wąwolnica wymagają remontu. Nie tylko ta droga, ale też: trasa Stanisławka-Kębło, droga Bartłomiejowice-Mareczki-Wąwolnica, szosa Rąblów-Grabówki. Są one wszystkie w opłakanym stanie – stwierdza Renata Hejno. 

– Mam przed sobą dokument, który komisja infrastruktury złożyła do Zarządu Powiatu Puławskiego w sprawie inwestycji drogowych, które są priorytetowe. To trzy inwestycje, a dwie z nich przebiegają przez gminę Wąwolnica. Jedna z nich to droga Celejów – Witoszyn – Rzeczyca-Kolonia, a druga Iłki-Rąblów. Jeżeli chodzi o pierwszą z nich, zaproponowaliśmy gminie Wąwolnica, żeby wspólnie z nami w przyszłym roku zaprojektowała ten odcinek, co do którego nie mamy wątpliwości dotyczących spraw własnościowych. I będziemy ten kawałek drogi z mostem projektować – deklaruje wicestarosta Bogdan Krześniak.

Natomiast jeżeli chodzi o Iłki-Rąblów, złożyliśmy deklarację, że jeżeli tylko stany własnościowe tych gruntów zostaną uregulowane, natychmiast, w pierwszym możliwym terminie przystąpimy do projektowania tej drogi.

Projekt geodezyjny drogi Iłki-Rąblów ma być gotowy 3 września. Po tym czasie mają być podjęte kolejne decyzje dotyczące modernizacji tej szosy.

ŁuG / opr. ToMa 

Fot. Łukasz Grabczak 

Exit mobile version