„Najpiękniejsze miejsce na świecie”. Lublin stolicą hejnałów [ZDJĘCIA]

EAttachments96934046f8e89397d83261e4eae1feddf8474ea xl 1

Lublin stał się polską stolicą hejnalistów. A to za sprawą 32. Przeglądu Hejnałów Miejskich. Udział w nim wzięło blisko 30 trębaczy z całej Polski. Grane przez nich dźwięki wybrzmiały z balkonu Trybunału Koronnego na Starym Mieście. 

ZOBACZ ZDJĘCIA:

– Mamy najstarszy hejnał – mówi hejnalista z Krakowa, Krzysztof Krawczyk. – Ze względu na historię Krakowa i legendy z tym związane hejnał jest traktowany jako hymn miasta. Mamy go możliwość grać też przy okazji wielkich wydarzeń kulturalnych i sportowych. 

– Jestem dumna z tego, że mogę grać hejnał, z tego, że mogę założyć mundur i reprezentować swoje miasto – mówi Anna Woronkowicz z orkiestry dętej Ochotniczej Straży Pożarnej w Murowanej Goślinie. – Daje to dużo radości, ale też taką tremę i trochę większy stres, bo tutaj występujemy w trójkę albo też solo. Czuję presję, że całe brzmienie i odbiór słuchaczy zależą tylko od tego, jak ja zabrzmię. 

Występom hejnalistów przysłuchiwali się Lublinianie i turyści. – Lublin jest jedynym miastem w Polsce, gdzie jest taki przegląd. To kolejna okazja, żeby ludzie zebrali się na Starym Mieście i zobaczyli, że jesteśmy w najpiękniejszym miejscu na świecie. Jest super, sam grałem kiedyś w orkiestrach. Jesteśmy z okolic Krakowa, przyjechaliśmy na weekend, trafiliśmy na Rynek i grają 

 

Przegląd jest formą utrwalenia tradycji hejnału. W Lublinie sięga ona XVI wieku, kiedy po raz pierwszy hejnał został zaprezentowany z wieży kościoła farnego pod wezwaniem świętego Michała. Później mieszkańcy miasta mogli go usłyszeć z balkonu Bramy Krakowskiej, a obecnie z balkonu Ratusza przy Placu Łokietka.

KovA / opr. ToMa 

Fot. Piotr Michalski 

Exit mobile version