Mariusz Misiura: Widoczna dziś była wiara w swoje możliwości

EAttachments96948250e8c21c339510c9d72c59172c41604d2 xl 1

Dopiero w czwartej kolejce ekstraklasy Motor Lublin odniósł pierwsze zwycięstwo – z GKS Katowice 1:0, choć w poprzednich spotkaniach prezentował się zupełnie nieźle. – U naszych piłkarzy widoczna dziś była wiara w swoje możliwości – skomentował trener Lublinian Mariusz Misiura.

CZYTAJ: Motor Lublin lepszy od GKS-u Katowice. Karol Czubak bohaterem meczu

– Dobrze prezentowaliśmy się wcześniej na tle silnych przeciwników, jak Widzew, Jagiellonia czy Pogoń, ale punktów nie było. Dlatego dzisiejsza wygrana była bardzo potrzebna i potwierdziła, że u naszych piłkarzy widoczna była wiara w swoje możliwości. Niezależnie jednak od tego, musimy się wzmocnić przynajmniej dwoma transferami, by dalej się rozwijać i mieć większą rywalizację na poszczególnych pozycjach. Bardzo ciekawa i podnosząca poziom sportowy jest przykładowo rywalizacja lewoskrzydłowych Fabio Ronaldo i Makana Aiko – podsumował szkoleniowiec Motoru.

Oceniając dwie długo analizowane przez VAR sytuacje lubelski szkoleniowiec uznał, że mecz mógł „pójść w jedną stronę lub w drugą”, ale przede wszystkim jest zadowolony, że po raz pierwszy w tych rozgrywkach Motor zachował czyste konto po stronie strat.

Bramkę dla Motoru strzelił Karol Czubak w 86 minucie.

– Na pewno fajnie strzelać zwycięskie bramki. Najważniejsze jest to, że jako drużyna zagraliśmy kolejny dobry mecz. Potrzebowaliśmy tego zwycięstwa, bo graliśmy dobrze we wcześniejszych meczach, tylko dla naszej mentalności było potrzebne takie zwycięstwo. Żeby dodało nam wiary w to, że to co robimy przynosi nam skutki i punkty.

To pierwsze zwycięstwo Motoru w sezonie. W kolejnym spotkaniu lubelski zespół 22 sierpnia zagra na wyjeździe z Koroną Kielce. 

Niezadowolenie, nie tylko z porażki w Lublinie, wyraził natomiast trener Rafał Górak, biorąc pod uwagę również konfrontację w Lidze Konferencji. – Mamy ostatnio trudny czas, przegrywamy ważne spotkania i tracimy za dużo bramek. Mam jednak nadzieję, że ten zły okres minie i wrócimy do lepszej gry, a przede wszystkim będziemy zdobywać punkty – uznał.

Teraz GKS ma dwa kolejne mecze na boiskach regionalnych rywali – z Górnikiem Zabrze i Piastem Gliwice. Motor natomiast czeka trudny wyjazd do Korony Kielce.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

Polska Agencja Prasowa / AR / opr. PaW / PrzeG

Fot. Wojciech Szubartowski

Exit mobile version