Do Sądu Okręgowego w Warszawie wpłynął wniosek posła PiS wybranego z okręgu chełmskiego Marcina Romanowskiego o wydanie listu żelaznego. Z pisma oraz z koperty wynika, że przesyłka została nadana w Tyraspolu na terenie Naddniestrza – przekazała Polskiej Agencji Prasowej rzeczniczka tego sądu ds. karnych sędzia Anna Ptaszek.
Biuro prasowe warszawskiego Sądu Okręgowego poinformowało Polską Agencję Prasową, że wniosek o wydanie listu żelaznego wobec byłego wiceszefa Ministerstwa Sprawiedliwości wpłynął 4 sierpnia. Został zarejestrowany i sprawa jest w toku.
CZYTAJ: „Mam nadzieję, że obaj panowie trafią do Polski.” Poseł Krawczyk o Ziobrze i Romanowskim
Ponadto sędzia Ptaszek poinformowała, że z wniosku wynika, iż „nadał go pan Marcin Romanowski”. Jak dodała, „z listu oraz z koperty wynika, że przesyłka do sądu została nadana w Tyraspolu na terenie Naddniestrza”.
Naddniestrze to separatystyczny region Mołdawii, który od czasów konfliktu w latach 90. ubiegłego wieku funkcjonuje jako państwo nieuznawane, głównie dzięki wsparciu Rosji. O piśmie Romanowskiego nadanym z Naddniestrza poinformowano wcześniej w środę nieoficjalnie na portalu RMF24.
Romanowski jest podejrzanym w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura zarzuca mu m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów za pieniądze z tego funduszu. Warszawski sąd okręgowy wydał za Romanowskim – na wniosek prokuratury – Europejski Nakaz Aresztowania (ENA), ponieważ służby nie mogły go znaleźć.
Za byłym wiceszefem MS wydano też list gończy. 19 grudnia 2024 r. okazało się, że Romanowski uzyskał azyl polityczny na Węgrzech. Jak informowano na początku lipca br., Węgry cofnęły mu status uchodźcy oraz unieważniły jego dokumenty podróży. Od zmiany rządu na Węgrzech w maju media podawały różne nieoficjalne informacje o możliwym miejscu pobytu Romanowskiego.
RL / Polska Agencja Prasowa / opr. ToMa
Fot. Piotr Michalski
