Wystąpienia prezydenta Karola Nawrockiego i premiera Donalda Tuska podczas obchodów Święta Wojska Polskiego w Warszawie i Gdyni miały zupełnie odmienny charakter – zwracają uwagę eksperci.
CZYTAJ: „Bezpieczna Polska”. Dwie parady w Święto Wojska Polskiego [ZDJĘCIA]
– Wynikało to po części z tego, że obaj politycy występowali w różnych rolach – uważa politolog doktor Michał Wallner z Katedry Systemów Politycznych i Praw Człowieka UMCS. – Prezydent Nawrocki jako głowa państwa w zasadzie jest powołany do tego, żeby integrować wspólnotę, żeby tego rodzaju przekaz jednoczący kierować do audytorium. Natomiast premier jako szef rządu, lider partii politycznej, koalicji rządzącej występował przede wszystkim jako obrońca interesów właśnie tej koalicji, bronił dorobku rządu, mówił o osiągnięciach tego rządu i bronił samego programu SAFE.
Cała rozmowa dostępna w materiale wideo:
MaK / opr. AKos
Fot. RL
