Żyrzyn stawia na rozwój. Trwają kluczowe inwestycje w gminie

EAttachments96121892a165eedb61af1bd425045e8fd6cbd99 xl

O modernizacji oczyszczalni ścieków, przebudowie dróg lokalnych oraz oszczędnościach, jakie spowodowała wymiana oświetlenia ulicznego w gminie Żyrzyn, wójt Andrzej Bujek oraz jego zastępca Marcin Sulej opowiadają w rozmowie z Tomaszem Nieśpiałem.

63,5 miliona złotych po stronie wydatków – tak wygląda tegoroczny budżet gminy Żyrzyn. A wśród najważniejszych pozycji inwestycje, o których właściwie rozmawiałem z panem wójtem już w ubiegłym roku – modernizacja oczyszczalni ścieków w Żyrzynie oraz rozbudowa budynku gminnej biblioteki na cele Centrum Usług Turystycznych. Na jakim etapie są te inwestycje?

– W roku 2026 na wydatki inwestycyjne, majątkowe mamy zaplanowane ponad 17 milionów złotych – mówi Andrzej Wujek, wójt gminy Żyrzyn. – I kontynuujemy inwestycje z roku ubiegłego, a więc modernizacja oczyszczalni. Myślę, że zakończymy tę inwestycję w sierpniu tego roku. Oprócz tejże oczyszczalni w Żyrzynie, która obsługuje dwie miejscowości, wprowadziliśmy nowe zadanie, to jest budowa przydomowych oczyszczalni ścieków, które też będziemy realizowali w cyklu dwuletnim. Tutaj mamy dofinansowanie 75-procentowe i na dzień dzisiejszy przewidujemy, że możemy wybudować 75 takich instalacji. Kontynuujemy, jak w każdym roku, budowę dróg gminnych. W roku ubiegłym zostały zrealizowane trzy drogi gminne. W tym roku kontynuujemy budowę drogi w Wilczance i rozpoczęliśmy nową inwestycję w Parafiance – obie te drogi uzyskały dofinansowanie z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg w wysokości 60%. Oraz dwie drogi gminne, to jest droga w Jaworowie i w Kośminie. Są już w zasadzie po przetargu i będziemy je realizować z dofinansowaniem ze środków celowych Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie.

To, można powiedzieć, wypełnienie kolejnych białych plam. Chyba nie zostało ich tak dużo na terenie gminy Żyrzyn.

– Jeżeli chodzi o te drogi, które aktualnie budujemy, to inwestycja w Wilczance jest bardzo ważna dla mieszkańców wsi Wilczanka i Skrudki, dlatego że ona skróci czas dojazdu do Żyrzyna, w ogóle do węzła Skrudki, czyli ludzie nie będą jeździć naokoło, będzie dużo bliżej – wskazuje Marcin Sulej, zastępca wójta gminy Żyrzyn. – Jeżeli chodzi o realizację nowych inwestycji na terenie gminy Żyrzyn, to u nas w ostatnich latach zrobiliśmy naprawdę bardzo dużo tych dróg, oczywiście z dofinansowaniem z Funduszu Rozwoju Dróg samorządowych. Na tą chwilę, jeżeli typujemy taką drogę, to już mamy bardzo duży problem, żeby wytypować drogę na kolejne lata do realizacji. To jest naprawdę bardzo duży skok cywilizacyjny, jeżeli chodzi o drogi asfaltowe w gminie Żyrzyn.

Z jednej strony usprawnienie komunikacji w gminie, ale też zdecydowana poprawa bezpieczeństwa.

– Oczywiście, przybywa nam dróg, ruch też jest coraz większy na drogach, które już są, ale zawsze ten ruch się rozjedzie po tych drogach, więc te nowo budowane drogi już są projektowane tak, żeby zapewnić większe bezpieczeństwo – podkreśla Marcin Sulej. – Przejścia dla pieszych wyniesione, oświetlone, tak że to już troszeczkę jest inna jakość tych dróg, pobocza utwardzone albo chodniki dla pieszych.

Panie wójcie, czasy, w których obejmował pan stanowisko, są naprawdę, nie wypominając wieku, zamierzchłe. Chyba wtedy nie myślał pan, że układ komunikacyjny może wyglądać tak, jak wygląda obecnie?

– Nie wyobrażałem sobie, że będziemy jeździć po takich autostradach i drogach szybkiego ruchu w naszym kraju, gdzie wiemy, że w skali Europy jesteśmy liderem – mówi Andrzej Bujek. – W społeczeństwie, jak użytkujemy drogi, czy krajowe, czy wojewódzkie, czy powiatowe, czy na dzień dzisiejszy gminne, to jest skok cywilizacyjny. Rzeczywiście możemy poruszać się bezpiecznie po tych drogach. Zawsze staraliśmy się korzystać ze środków zewnętrznych. Bardzo dobrze, że są te programy rządowe czy dofinansowania ze środków celowych budżetu województwa lubelskiego, bo sami byśmy zapewne takiego skoku cywilizacyjnego nie zrealizowali.

Na pewno jednym z priorytetów – też z punktu widzenia oszczędności, jakie gmina może ponieść z tego tytułu – jest wymiana oświetlenia ulicznego na LED-owe.

– Oświetlenie zostało zakończone na przełomie roku – mówi Marcin Sulej. – Już mamy oszczędności ponad 50% na zakupie energii. W chwili obecnej dogrywamy to, bo to wszystko jest sterowane taką aplikacją. Staramy się, żeby dograć to w miarę potrzeb, czyli te drogi, które powinny być dłużej oświetlone, żeby to oświetlenie działało tam dłużej. Tam, gdzie nie ma potrzeby, żeby ono krócej działało. W tym momencie jesteśmy na takim etapie, że zgrywamy sobie aplikację z naszymi potrzebami.

– Na pewno są oszczędności na zakupie energii, to po pierwsze – zaznacza Andrzej Bujek. – Jakość tego oświetlenia jest też inna, lepsza. Obserwujemy, że nie ma tych awarii, tak jak było z żarówkami żarowymi. To są już teraz oprawy LED-owe, czyli one nie ulegają takim awariom jak te żarowe. Dwa, jeśli chodzi o oszczędności energii, staramy się na budynkach użyteczności publicznej pobudować wszelkiego rodzaju instalacje fotowoltaiczne. Mamy już te instalacje na szkołach. W roku ubiegłym duża instalacja fotowoltaiczna przy Domu Pomocy Społecznej i to jest instalacja 75 kW, a z magazynami energii 170 kWh.

Czyli konkretne oszczędności.

– To właśnie jest budowa po to, żeby ograniczyć koszty związane z zakupem energii. Wiemy, że energia jest drogim nośnikiem – wskazuje Andrzej Bujek.

– W DPS-ie były bardzo wysokie rachunki za energię, a w tym momencie rachunki są zerowe – zaznacza Marcin Sulej. – Staramy się, żeby jak najwięcej pieniędzy zostało na inwestycje, a jak oszczędzamy na energii, to mamy więcej kasy na inwestycje po prostu.

– Kontynuujemy w tym roku jeszcze sprawy związane z infrastrukturą związaną z ochroną ludności i obroną cywilną – dodaje Andrzej Bujek. – W roku ubiegłym udało nam się zakupić, oczywiście ze środków budżetu wojewody, koparko-ładowarkę. W tym roku jesteśmy po przetargu, wybudujemy magazyn na wszelkiego rodzaju środki, które już mamy zakupione czy będziemy w przyszłości kupować na te potrzeby.

Czy elementem budowania poczucia bezpieczeństwa będzie zbiornik retencyjny, który budujecie w miejscowości Kośmin?

– Tak, w ramach Miejskiego Obszaru Funkcjonalnego realizujemy projekt w partnerstwie z gminą Końskowola i to jest przebudowa starych stawów na zbiorniki retencyjne – mówi Marcin Sulej. – W naszym przypadku jest to w miejscowości Kośmin. Inwestycja już się rozpoczęła, wykonawca wszedł i realizuje już te roboty. Termin realizacji do końca tego roku, w zasadzie wykonawca ma termin do października. Jeżeli chodzi o Miejski Obszar Funkcjonalny, realizujemy jeszcze tutaj kilka innych inwestycji w ramach tych środków, m.in. rozbudowę biblioteki na potrzeby usług turystycznych, szkoły bez barier, czyli likwidacja barier architektonicznych w naszych szkołach, których mamy trzy. To jest budowa podjazdów, przebudowa łazienek dla osób niepełnosprawnych i w przypadku jednej szkoły również budowa takiego podnośnika, takiej à la windy w Osinach.

Chciałem zapytać pana wójta o przebudowę świetlicy wiejskiej, która ma być swego rodzaju lokalnym centrum integracji społecznej. W poprzednich latach też sporo środków przeznaczaliście na remonty, przebudowę remiz. Teraz kolejny krok w tym zakresie.

– Tak, wiadomo, że na przestrzeni lat, swego czasu te remizy strażackie były to obiekty może mało funkcjonalne, budowane w latach odległych. Teraz doprowadziliśmy do tego, że przebudowujemy te budynki, unowocześniamy je – mówi Andrzej Bujek. – To dotyczyło w ostatnim okresie Skrudek, gdzie powstała praktycznie nowa świetlica. W Wilczance podobny nowy obiekt, wieś była tam praktycznie zupełnie pozbawiona takiego obiektu. W tym roku kontynuujemy przebudowę takiego budynku w Strzyżowicach. I też wspólnie z jednostką Ochotniczej Straży Pożarnej w Kośminie będziemy realizować przebudowę tego budynku w Kośminie. Tutaj takim podmiotem wiodącym będzie jednostka OSP, która pozyskała 200 tysięcy złotych w ramach Lokalnej Grupy Działania Zielony Pierścień. Gmina Żyrzyn dofinansuje przebudowę tego budynku w kwocie 300 tysięcy złotych. Mam nadzieję, że to będzie już ostatnia remiza, która będzie podlegała takiej modernizacji, przebudowie i te obiekty będą już naprawdę bardzo pięknie odrestaurowane.

Czyli jeśli się uda, to – można powiedzieć – mission complete. Wiele tych bieżących zadań jeszcze do pilnowania, realizacji, ale też plany na kolejne lata już w głowach panów na pewno też są.

– Tak, oczywiście mamy plany, jak każdy. Między innymi w Żyrzynie mamy w planie zbudowanie takiej strefy rekreacji i odpoczynku, gdzie będzie jakiś skatepark, jakiś skwerek, miejsca parkingowe. I oczywiście zieleń, nasadzenia – mówi Marcin Sulej. – Mamy taki teren po dawnym boisku przy bibliotece, między parkiem a biblioteką, który idealnie się w takie coś może wpasować. Najpierw robimy koncepcje, później będziemy szukać projektanta i możliwości finansowych, żeby to sfinansować, bo to też pewnie będą niemałe pieniążki.

Czyli planów i wyzwań na pewno panie wójcie nie zabraknie.

– Nie zabraknie. W samorządach nigdy nie braknie planów i potrzeb, które należy zrealizować dla dobra mieszkańców – mówi Andrzej Bujek.

Andrzej Bujek jest wójtem gminy Żyrzyn od dziewięciu kadencji. Na jej czele stoi od 1990 roku.

ToNie / opr. WM

Fot. Tomasz Nieśpiał

Exit mobile version