Zerwane dachy, powalone drzewa. Niebezpieczne burze nad regionem [AKTUALIZACJA, WIDEO]

EAttachments9609415aa37180b828b340506b5bafcb68aaca6 xl

20.18 AKTUALIZACJA 

40 razy interweniowała jak dotąd straż pożarna w Białej Podlaskiej i okolicach, po tym jak nad regionem przeszła nawałnica. Strażacy najczęściej wyjeżdżali do powalonych drzew i konarów. W jednym przypadku zerwany został dach na hali. Uszkodzona została też część linii energetycznych, Najwięcej interwencji odnotowano w Rossoszu, w miejscowości Mokre i Białej Podlaskiej. Nie ma informacji o osobach poszkodowanych.

Godz. 19.26

Potężna nawałnica przeszła przez Puławy i powiat puławski. Silna ulewa spowodowała w mieście powódź błyskawiczną – pod wodą znalazły się niektóre ulice, między innymi Kopernika. Jak podaje portal wPuławach, z tego powodu utknął na niej między innymi radiowóz.

Na wielu ulicach leżą połamane konary i drzewa. Tak dzieje się między innymi na ul. Mickiewicza i Reymonta.

Potężna ulewa przeszła także nad gmina Końskowola – w Skowieszynie woda także płynęła ulicami. Natomiast w Górze Puławskiej od uderzenia pioruna zapaliły się drzewa.

Jak podaje prezydent Puław Paweł Maj, do tej pory na terenie powiatu odnotowano 140 interwencji straży pożarnej, zaś w samym mieście było ich 70.

Służby już pracują nad usuwaniem skutków nawałnicy.

18.38

Groźne burze szaleją nad województwem lubelskim. Do godziny 18.20 straż pożarna w regionie interweniowała 160 razy, usuwając stuki niebezpiecznej pogody. 

Według informacji dyżurnego Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej w Lublinie najwięcej – 106 – wyjazdów dotyczyło powalonych drzew i połamanych konarów. Ponad 30 razy strażacy wypompowywali wodę z zalanych budynków i posesji. Wichura uszkodziła też 21 dachów. Burze najbardziej dotknęły powiaty puławski, bialski i rycki. 

Silna ulewa przeszła miedzy innymi przez Puławy i Końskowolę. 

Fot. Łukasz Grabczak 

W niektórych miejscach – między innymi w Drelowie, w powiecie bialskim – spadł grad. 

Godz. 17.48

Groźne burze przechodzą nad województwem lubelskim. Do godziny 17.30 straż pożarna w regionie wyjeżdżała do ponad 80 zdarzeń związanych z groźną pogodą.

Jak podaje dyżurny Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej w Lublinie, w większości były to wyjazdy do powalonych drzew. Odnotowano także interwencje związane w uszkodzonymi liniami energetycznymi. Prądu nie ma w niektórych miejscowościach powiatów lubartowskiego, parczewskiego i bialskiego. Wiatr zerwał także kilka dachów. 

Najwięcej działań strażacy prowadzili w powiatach bialskim i radzyńskim. 

W całym regionie do godziny 3.00 w czwartek (02.07) obowiązuje ostrzeżenie przed burzami. W większości województwa jest ono trzeciego, najwyższego stopnia. Burzom miejscami towarzyszą ulewne opady deszczu do 60 mm, a lokalnie nawet do 100 mm, a także porywy wiatru do 115 km/h. W niektórych miejscach może także spać grad. 

RL / opr. ToMa

Fot. główne Piotr Michalski / archiwum 

Exit mobile version