Zakrystian z Lubelskiego mistrzem miecza. Zwycięskie walki pod Grunwaldem

EAttachments9643723c34dfbd4ef0087141a00dc43fee5746a xl

Zakrystian zamojskiej parafii szczególnie odznaczył się na Polach Grunwaldzkich. I to nie w 1410 roku, a kilka dni temu. 

Jak się okazuje, czuje się on równie dobrze w kościelnej kruchcie, co w średniowiecznej zbroi. Franciszkańska parafia pw. Zwiastowania NMP w Zamościu przekazała w mediach społecznościowych, że jej zakrystian Aleksy Kozioł wywalczył w czwartek (16.07) tytuły: mistrza kraju w walce mieczem długim i wicemistrza w walce mieczem krótkim podczas mistrzostw Polski w walkach rycerskich pod Grunwaldem. Dzięki temu będzie mógł stanąć orężnie również we Francji, gdzie w październiku będzie reprezentował nasz kraj podczas mistrzostw Europy.

CZYTAJ: Top 6 wydarzeń kulturalnych w regionie [20-26 lipca]

Bowiem obchody wielkiego polskiego zwycięstwa nad Zakonem Krzyżackim to nie tylko inscenizacja samej bitwy, ale także różnego rodzaju zawody. Współcześni rycerze w tym roku rywalizowali między innymi w turniejach „O Srebrny Miecz Grunwaldu”, turnieju włóczni i tarczy, młodzieżowych mistrzostwach Polski w walkach rycerskich czy turnieju Harnischfechten wg traktatów mistrzów europejskich sztuk walki.

A w sobotę (17.07) w inscenizacji bitwy pod Grunwaldem uczestniczyło około 1,5 tys. rekonstruktorów z bractw rycerskich – przekazała Polska Agencja Prasowa. Tym razem zmagania wojsk polsko-litewskich z Krzyżakami toczyły się nie w upale – jak przed wiekami, tylko przy deszczowej pogodzie. Obfitowała oczywiście w efektowne akcenty – walki na miecze, ataki łuczników, wystrzały z bombard i konne szarże. Zaprezentowano sceny znane z kronik Jana Długosza: wręczenie królowi Władysławowi Jagielle dwóch nagich mieczy przez poselstwo krzyżackie, utratę i odzyskanie przez Polaków chorągwi z białym orłem czy śmierć wielkiego mistrza Urlicha von Jungingena.

RL / Polska Agencja Prasowa / opr. ToMa

Fot. PAP/Tomasz Waszczuk

Exit mobile version