Polska zaproponowała USA i Ukrainie lokalizację produkcji pocisków do systemów Patriot na swoim terytorium.
– Przekonywaliśmy Amerykanów, że produkcja systemów w Polsce to bezpieczne rozwiązanie – mówiła wiceminister obrony narodowej Magdalena Sobkowiak-Czarnecka. – Wyszliśmy z propozycją, abyśmy ten projekt robili w takim trójkącie: strona amerykańska, ukraińska, ale także polska. Wychodzimy naprzeciwko obawom Amerykanów, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo produkcji. Kilka dni temu pojawiła się informacja, że w Kijowie podczas pokazów dotyczących firm zbrojeniowych nastąpił zmasowany atak (rosyjski – red.), mamy ofiary. Dzisiaj absolutnie nie można mówić o jakimkolwiek uspokojeniu sytuacji na Ukrainie. A produkcja kluczowych zdolności dla polskiej, ukraińskiej i wielu innych armii w Europie powinna znajdować się na bezpiecznym terenie. I taką propozycję złożyliśmy stronie amerykańskiej.
Warto dodać, że amerykańskie przeciwlotnicze systemy Patriot użytkuje też polskie wojsko. Do naszego kraju dostarczono na razie 2 baterie. W latach 2027-2029 do Polski trafić ma kolejnych 48 wyrzutni Patriot, czyli 6 baterii.
W poniedziałek (27.07) w Kraśniku wiceminister obrony narodowej zapowiedziała powstanie w Wielkiej Brytanii nowych linii produkcyjnych polskich materiałów pirotechnicznych.
RyK / opr. ToMa
Fot. Photo Courtesy of U.S. Army / wikipedia.org
