W Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej na Ukrainie wydobyto szczątki 53 ofiar ukraińskich nacjonalistów. Poinformował o tym pełniący obowiązki prezesa IPN Karol Polejowski.
Eksperci IPN zakończyli ekshumacje w miejscach, w których wcześniej odkryli doły śmierci. Spoczywały tam osoby zamordowane 30 sierpnia 1943 roku przez członków ukraińskiego pododdziału UPA Iwana Kłymczaka „Łysego” oraz sotni Iwana Zareczniuka „Worony” przy wsparciu ukraińskich mieszkańców okolicznych wsi. W sumie zamordowano wtedy ponad tysiąc osób.
CZYTAJ: Historyk: W obecnej sytuacji ekshumacje na Wołyniu to kwestia kilkuset lat
– W sumie do tej pory udało się wydobyć z dołów śmierci w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej szczątki około 700 osób. Brakuje prawie 300 ofiar i ich będziemy w dalszym ciągu szukać – mówił Karol Polejowski, który wyjaśnił, że wśród ekshumowanych szczątków około 30-40% stanowią szczątki dzieci.
CZYTAJ: Ekshumacje w Woli Ostrowieckiej. Do tej pory odnaleziono szczątki 38 ofiar zbrodni wołyńskiej
Pełniący obowiązki szefa IPN dodał, że przy wydobytych szczątkach znaleziono bardzo niewiele przedmiotów osobistych: – Medaliki, różańce, dwie pary butów jedynie to są relikwie dla nas i bardzo byśmy chcieli, aby wróciły one do rodzin albo trafiły do muzeów.
Prace ekshumacyjne w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej będą prowadzone do 8 sierpnia. Uroczystości pogrzebowe wydobytych szczątków zaplanowano na 30 sierpnia, w rocznicę masakry.
RL / Informacyjna Agencja Radiowa / opr. ToMa
Fot. Tomasz Trzaska / Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN / nadesłane
