Sport w przyjaznym regionie. Olimpiada w Lubelskiem oficjalnie otwarta

EAttachments96180558ec932d3b0188aafed57daf49a84cc53 xl

W Centrum Spotkania Kultur w Lublinie odbyło się uroczyste otwarcie Ogólnopolskie Olimpiady Młodzieży w sportach letnich „Lubelskie 2026”. Po dwóch latach impreza znowu gości w naszym regionie.

– Jako województwo jesteśmy konsekwentni – mówi marszałek województwa lubelskiego Jarosław Stawiarski: – Stawiamy na sport, również ten zawodowy. A jeśli jest tyle klubów w ekstraklasie i tyle sukcesów, tylu wielokrotnych mistrzów Polski w dyscyplinach indywidualnych, to musi być też sport dzieci i młodzieży. I ta Olimpiada jest dowodem, że jesteśmy konsekwentni. Nie ma nic piękniejszego niż organizowanie zawodów sportowych dla dzieciaków i młodzieży, którzy trenują i chcą się sprawdzić. A Lubelskie jest przyjaznym regionem, który to umożliwia. 

 

Odpowiedzialny za organizację imprezy prezes Lubelskiej Unii Sportu Paweł Danielczuk podkreśla, że otwarcie ma uroczysty charakter: – Jest cały ceremoniał olimpijski: zapalenie znicza, ślubowanie, pokazanie reprezentacji uczestniczących w zawodach. A zawody trwają już od trzeciego tygodnia czerwca i mniej więcej jedna trzecia dyscyplin  już się rozegrała. To m.in. koszykówka 3×3, wspinaczka sportowa, piłka wodna. Trwa lekkoatletyka, w sobotę zaczyna się rugby. A Olimpiada potrwa jeszcze przez półtora miesiąca, prawie do końcówki sierpnia. 

 

Gościem ceremonii otwarcia był wicemistrz olimpijski w zapasach, obecnie wiceprezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Andrzej Supron: – To bardzo dobra inicjatywa, ponieważ sport zawodowy na najwyższym poziomie zaczyna się w trakcie sportu młodzieżowego. A to, że Lubelskie jest na czołowym miejscu, jeżeli chodzi o mapę polskiego sportu, nie jest tajemnicą. A poza tym pan marszałek, jak i pan prezydent miasta to są ludzie, którzy czują sport i wiedzą, że jedna z najlepszych inwestycji jest w wysportowaną młodzież.

Uczestnicy olimpiady przeżywają starty: – To bardzo duże emocje. Stresujemy się mega Olimpiadą, ale myślimy, że nam dobrze pójdzie. Długo się przygotowywaliśmy, byliśmy na obozie, trenowaliśmy sowicie, mamy nadzieję, że przyniesie to jakieś owoce. Mamy nadzieję zająć podium. Trenowaliśmy ciężko, więc myślę, że przynajmniej trzecie miejsce będzie.

Były pływak, dwukrotny olimpijczyk Mariusz Siembida podkreśla znaczenie zawodów dla młodych sportowców: – To jest początek bardziej poważnej kariery, bo startują tu zawodnicy od 12 do 17 roku życia. To już taki wiek, gdzie trzeba się zastanowić, co dalej. Trzeba startować w najważniejszych imprezach, aby osiągnąć sukces w przyszłości na igrzyskach olimpijskich. Pamiętam swoje lata, kiedy startowałem w Olimpiadach Młodzieży i to był pierwszy krok do prawdziwego startu pod kątem takiej imprezy olimpijskiej. Bardzo ważne jest, żeby oni już poznali smak rywalizacji ogólnopolskiej. I to pod sztandarem od Olimpiady Młodzieży, bo ta nazwa daje im poczucie startu w centralnej imprezie, która jest zarazem krokiem do tej dorosłości.

W sumie w zawodach weźmie udział ok. 4 tysięcy młodych sportowców.

AR

Fot. Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego

Exit mobile version