Radny PiS zoperowany na zawieszonym oddziale. Szpital wydał oświadczenie

EAttachments9628152aeda3b6ae916e0315ff7d9a58ad74e13 xl

 – W sytuacjach wymagających pilnej interwencji medycznej wykonywane są procedury i zabiegi wynikające ze wskazań medycznych oraz stanu pacjenta – tak dyrekcja szpitala w Lubartowie tłumaczy zabieg operacyjny, który przeszedł w szpitalu tamtejszy radny powiatowy z ramienia PiS Andrzej Kardasz. 

Szpital dodał, że „pacjent został przyjęty do szpitala w trybie nagłym, celem operacyjnego leczenia ostrego pęcherzyka żółciowego”.

Jak jednak poinformował Polsat News, radny został zoperowany, w czasie gdy oddział chirurgii był zawieszony. Do zabiegu miało dojść w kwietniu, a działalność oddziału jest zawieszona od marca. 

Sam radny w rozmowie ze „Wspólnotą Lubartowską” powiedział między innymi: „W kwietniu trafiłem na SOR w stanie zagrażającym życiu, przeprowadzono mi badania i miałem zalecenie do przeprowadzenia pilnego zabiegu chirurgicznego… Co więcej, w szpitalu w Lubartowie przeprowadzono w ostatnim okresie kilkadziesiąt takich zabiegów, tak wynika z moich informacji. SPZOZ w Lubartowie ma chirurgów do interwencji w takich przypadkach”. 

CZYTAJ: Śmiertelny wypadek w Lubartowie. Nie żyje potrącony rowerzysta

Potwierdza to też dyrekcja szpitala w swoim oświadczeniu: „Pragnę podkreślić, że opisywana sytuacja nie miała charakteru jednostkowego. Pacjent nie był jedyną osobą, której udzielono świadczenia w podobnych okolicznościach. Zawieszenie oddziału chirurgii ogólnej nie zwalnia szpitala z obowiązku udzielania świadczeń w stanach nagłych i zagrażających zdrowiu lub życiu pacjentów” – dodał szpital.

JZoń / opr. ToMa

Fot. Piotr Michalski / archiwum 

Exit mobile version