Przedwojenne afisze żydowskie na wystawie w Lublinie

EAttachments9620510cdab7b19de96071212f41f78f338c62c xl

Przedwojenne afisze żydowskie można oglądać od niedzieli (05.07) na wystawie w galerii „Domu Słów” w Lublinie. Plakaty w jidysz czy języku hebrajskim poruszały tematykę m.in. kulturalną, społeczną, sportową. Ekspozycja jest częścią The Open Gate, czyli zjazdu Lublinerów – potomków żydowskich mieszkańców Lublina.

Kuratorzy wystawy Monika Tarajko i Piotr Nazaruk podczas niedzielnego wernisażu powiedzieli Polskiej Agencji Prasowej, że około setka prezentowanych afiszów stanowi jedynie niewielką część plakatów z Lublina, które zachowały się w różnych miejscach na świecie. – Jest to interesujące, wziąwszy pod uwagę, że główną cechą plakatu jest ulotność. One mają zniknąć, być zaklejone czy zrywane – podkreślił Nazaruk.

CZYTAJ:  Lubelskie: Festiwal „Śladami Singera” w 17 miejscowościach

Na lubelskiej wystawie prezentowane są plakaty głównie w języku polskim i jidysz, ale są także w języku hebrajskim i rosyjskim. Część z nich cechuje się skromną i prostą formą, niektóre zaś przykuwają uwagę żywymi kolorami, charakterystyczną typografią, rysunkami czy chwytliwymi hasłami.

– Afisze poruszają między innymi tematykę kulturalną. Lublin był zaklejony tego typu plakatami zapraszającymi na wydarzenia artystyczne. W czasie karnawału czy wakacji organizowano różnego rodzaju maskarady, loterie, zabawy, które często połączone były ze zbiórkami dobroczynnymi. Imprezy zaczynały się zazwyczaj o godz. 22 lub północy i akcentowano, że będzie można się bawić do białego rana – opisała Tarajko.

Wśród plakatów sportowych są zaproszenia na przykład na mecz Żydowskiego Klubu Sportowego „Makabi” na boisku przy ul. Lipowej 7. Zachowały się też m.in. plakaty zapowiadające wybory do zarządu gminy żydowskiej w Lublinie w 1924 r. czy zapraszające na spotkanie z działaczem Bundu Henrykiem Erlichem.

– Mamy również plakat adresowany do rodziców z zapowiedzią nowego roku szkolnego w szkole „Tarbut” z językiem hebrajskim. Pojawiały się także plakaty dotyczące higieny, przeciwdziałania gruźlicy czy chorobom wenerycznym – wymieniła kuratorka.

Plakaty pochodzą m.in. ze zbiorów Ośrodka „Brama Grodzka – Teatr NN”, Archiwum Państwowego w Lublinie, Biblioteki Narodowej w Warszawie, Yivo Institute for Jewish Research.

Wystawę „Nieulotne: przedwojenne afisze żydowskie z Lublina” można oglądać do 11 lipca w Domu Słów przy ul. Królewskiej 17.

Ekspozycja jest częścią The Open Gate, czyli zjazdu Lublinerów – potomków żydowskich mieszkańców Lublina, organizowanego przez Ośrodek „Brama Grodzka – Teatr NN”. Wydarzenie kontynuuje ideę takich spotkań, z których pierwsze zorganizowano w Lublinie prawie 80 lat temu – w 1947 r. Współczesne spotkania odbyły się w 2017 i 2023 r. Uczestnicy tegorocznego zjazdu wezmą udział m.in. w koncertach, wykładach, spacerach po mieście, projekcjach filmowych, wystawach.

Żydzi z Lublinem byli związani przez kilkaset lat, osiedlali się tu już w XIV w. Od końca XVI w. w mieście działała uczelnia talmudyczna i zbierał się żydowski Sejm Czterech Ziem. Przez cały XIX w. Żydzi stanowili ponad połowę mieszkańców miasta.

W 1930 r. rabin Szapiro (przywódca religijny i patriotyczny, poseł na sejm II Rzeczypospolitej) założył w Lublinie najbardziej prestiżową szkołę rabinacką na świecie – Jeszywas Chachmej Lublin. Do dziś zachował się jej budynek, który został w ostatnich latach odrestaurowany. Mieści się w nim obecnie synagoga, siedziba lubelskiej filii Warszawskiej Gminy Żydowskiej oraz hotel.

Przed II wojną światową społeczność żydowska w Lublinie liczyła ok. 43 tys. osób i stanowiła jedną trzecią mieszkańców miasta. Dzielnica żydowska rozciągała się wokół lubelskiego zamku. W czasie wojny hitlerowcy utworzyli tu getto, jego mieszkańców w 1942 r. wywieziono głównie do niemieckiego obozu zagłady w Bełżcu, gdzie zostali wymordowani. Dzielnicę żydowską hitlerowcy wyburzyli. Nigdy potem jej nie odbudowano.

RL / Polska Agencja Prasowa / opr. ToMa 

Fot. Ośrodek „Brama Grodzka – Teatr NN”

Exit mobile version