Prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował, że „trzydziestu kilku” członków partii „zrezygnowało” z członkostwa w formacji po upłynięciu terminu ultimatum kierownictwa PiS – działacze mieli złożyć oświadczenia o nieprzynależeniu do żadnych stowarzyszeń. Sprawa dotyczyła przede wszystkim członków Stowarzyszenia „Rozwój Plus”. Niezłożenie oświadczenia równa się – według władz PiS – rezygnacji z członkostwa w partii.
Mateusz Morawiecki poinformował w piątek, że jego stowarzyszenie „Rozwój Plus” liczy obecnie czterdziestu posłów, jednego senatora i trzech europosłów. Na pytanie, czy powstanie nowa partia i klub, odpowiedział, że wszystkie plany dotyczące przyszłości należy przedyskutować.
Ze Stowarzyszeniem „Rozwój Plus” jest związanych czworo parlamentarzystów z Lubelszczyzny: Anna Baluch, Monika Pawłowska, Sławomir Skwarek i Sylwester Tułajew.
Fot. archiwum RL
„Decyzja bardzo krzywdząca”
– Ta decyzja jest bardzo krzywdząca – uważa wybrana z województwa lubelskiego posłanka Monika Pawłowska, należąca do Stowarzyszenia „Rozwój Plus”. – Przed nami jeszcze weekend. Mam nadzieję, że po nim emocje opadną. Ubolewam nad tym, że pan prezes jest otoczony przez osoby, które źle mu doradzają. Jako Stowarzyszenie „Rozwój Plus” byliśmy gotowi na daleko idące ustępstwa, żeby udowodnić, że zależy nam na tym, żeby po pierwsze wygrać przyszłoroczne wybory i po drugie, żeby wspólnie działać. To było do zrobienia. I nadal jest.
Fot. Michał Winiarski / archiwum
„Wewnętrznie nadal czuję się członkiem PiS”
– Z olbrzymim zaskoczeniem i bólem przyjmuje decyzję, która zapadła – tak wykluczenie z partii komentuje lubelski poseł Sylwester Tułajew. – Mój staż w Prawie i Sprawiedliwości wynosi 25 lat i w żaden sposób nie czuję się osobą, która jest poza PiS-em – mówi poseł Tułajew. – Jest grupa intrygantów, która w ostatnich dniach i tygodniach dążyła do tego, aby wypchnąć grupę parlamentarzystów z Prawa i Sprawiedliwości. Niestety dzisiaj ta grupa intrygantów osiągnęła sukces. Ale jeszcze raz podkreślam: to, że formalnie zostaję wyrzucony z partii, nie zmienia tego, że wewnętrznie czuję się członkiem Prawa i Sprawiedliwości. Nie mam sobie nic do zarzucenia.
Pełna lista „ludzi Morawieckiego”
Znane są już nazwiska wszystkich parlamentarzystów – z Mateuszem Morawieckim na czele – którzy nie złożyli „lojalek” wymaganych przez kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości. To łącznie 37 posłów należących do partii PiS, 3 posłów spoza ugrupowania, 1 senator PiS i 3 eurodeputowanych tej partii – dowiedziała się Polska Agencja Prasowej.
Posłowie PiS i posłanki PiS: Anna Baluch, Ryszard Bartosik, Zbigniew Chmielowiec, Anna Cicholska, Janusz Cieszyński, Michał Cieślak, Elżbieta Duda, Robert Gontarz, Marcin Gwóźdź, Marcin Horała, Paweł Jabłoński, Fryderyk Kapinos, Łukasz Kmita, Maria Koc, Wiesław Krajewski, Andrzej Kryj, Krzysztof Kubów, Anna Kwiecień, Krzysztof Lipiec, Grzegorz Lorek, Marzena Machałek, Grzegorz Macko, Mateusz Morawiecki, Monika Pawłowska, Grzegorz Puda, Paweł Rychlik, Olga Semeniuk-Patkowska, Łukasz Schreiber, Sławomir Skwarek, Mirosława Stachowiak-Różecka, Krzysztof Szczucki, Szymon Szynkowski vel Sęk, Ryszard Terlecki, Włodzimierz Tomaszewski, Sylwester Tułajew, Wojciech Zubowski, Ireneusz Zyska.
Posłowie i posłanki spoza partii PiS: Andrzej Gut-Mostowy (należy do klubu PiS), Marek Jakubiak, Agnieszka Ścigaj (należy do klubu PiS).
Senator PiS: Włodzimierz Bernacki.
Eurodeputowani PiS: Waldemar Buda, Michał Dworczyk, Piotr Müller.
Morawiecki: Nie pytajcie dzisiaj o partię
Lider Stowarzyszenia „Rozwój Plus” Mateusz Morawiecki poinformował, że jego środowisko liczy obecnie czterdziestu posłów, jednego senatora i trzech europosłów. Przekonywał, że do samego końca chciał działać w ramach PiS i w oparciu o strategię „dwóch płuc” partii.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński oświadczył w piątek, że „trzydziestu kilku (…) posłów (…) zrezygnowało z członkostwa” w PiS. Dodał, że w przyszły wtorek Komitet Polityczny PiS „przyjmie ten fakt do wiadomości”. Szef PiS zaznaczył, że każdy parlamentarzysta partii wiedział, z czym wiąże się niepodpisanie oświadczenia.
Podczas piątkowej konferencji prasowej w Sejmie Morawiecki powiedział, że wraz z innymi członkami Stowarzyszenia „Rozwój Plus” walczył o „jedność obozu Prawa i Sprawiedliwości”. – Zależało nam na tym, żeby w ramach tego, co wcześniej zostało ustalone w kwietniu tego roku, czyli w oparciu o tę strategię, która umownie nazywa się strategią „dwóch płuc”, żeby rzeczywiście w ten sposób realizować nasz sposób, model dotarcia do bardzo różnorodnych grup wyborców – powiedział.
– Nie możemy jednak zgodzić się na to, aby poprzez ultimata czy szantaż tak naprawdę strategia jeszcze niedawno uzgodniona wylądowała w koszu – podkreślił.
Przekazał, że jest z nim „40 posłów, senator oraz trzech europarlamentarzystów”. – Mamy bardzo mocną reprezentację – stwierdził. – Dzisiaj chcę skoncentrować się na przyszłości przede wszystkim. Nie odpowiadamy nienawiścią na nienawiść, nie odpowiadamy na większość zaczepek, tych bzdur, kłamstw, które się wylewają z różnych ekranów telewizora – powiedział Morawiecki.
Morawiecki pytany, czy powstanie nowa partia i klub, powiedział, że „wszystkie plany dotyczące przyszłości przecież musimy przedyskutować”. Dodał, że jeszcze „parę godzin temu” wyciągnął rękę do prezesa PiS. – W związku z tym nie pytajcie dzisiaj o partię, nie pytajcie o klub, bo nie dyskutowaliśmy o tym – powiedział Morawiecki. Zapowiedział też, że działacze „Rozwoju Plus” wyruszą w „wielką trasę” po Polsce.
Prezes PiS: Członkowie Stowarzyszenia „Rozwój Plus” zrezygnowali z członkostwa w PiS
Fot. PAP/Leszek Szymański
Członkowie Stowarzyszenia „Rozwój Plus” zrezygnowali z członkostwa w Prawie i Sprawiedliwości – oświadczył prezes partii Jarosław Kaczyński na konferencji prasowej – podaje Informacyjna Agencja Radiowa. W przyszłym tygodniu odbędzie się posiedzenie Komitetu Politycznego w tej sprawie.
CZYTAJ: Blisko 40 posłów nie podpisało „lojalek” prezesa PiS. Medioznawca UMCS: To było do przewidzenia
Wcześniej rzecznik PiS Rafał Bochenek deklarował, że niepodpisanie deklaracji przynależności do partii będzie równoznaczne z usunięciem z PiS. Mateusz Morawiecki, podobnie jak około 40 członków stowarzyszenia nie złożyło takiej deklaracji.
W czwartek o północy upłynął termin ultimatum kierownictwa PiS dla parlamentarzystów tej partii na złożenie deklaracji o nieprzynależeniu do stowarzyszeń – pod groźbą wykluczenia z partii. Sprawa dotyczy przede wszystkim członków Stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które założył poseł PiS Mateusz Morawiecki.
Kaczyński podkreślił w swoim piątkowym oświadczeniu, że „trzydziestu kilku (…) posłów naszej formacji zrezygnowało z członkostwa”. – W związku z tym we wtorek w przyszłym tygodniu odbędzie się posiedzenie Komitetu Politycznego, który po prostu przyjmie ten fakt do wiadomości – dodał.
Jak mówił, sprawa ta jest związana z jednej strony ze stowarzyszeniem Morawieckiego, „ale przede wszystkim z propozycją, która padła już wiele tygodni temu, żeby podzielić naszą partię”.
– W tej sytuacji my nie mogliśmy patrzeć na stowarzyszenie inaczej niż na jako element właśnie tego planu, planu podziału partii – powiedział Kaczyński.
Obecnie nie podano jeszcze dokładnej informacji, ilu dotychczasowych posłów PiS nie złożyło oświadczenia – co według władz PiS stawia ich poza partią.
Jeśli poza PiS znajdzie się ponad 30 posłów, oznacza to, że będzie możliwe powstanie nowego klubu poselskiego, gdyż minimalnie wymagane jest 15 osób.
Pod wystosowanym w zeszły piątek do Kaczyńskiego listem podpisało się ponad 40 członków stowarzyszenia Morawieckiego, w tym obok niego samego m.in. zrobili to posłowie PiS: Marcin Horała, Szymon Szynkowski vel Sęk, Janusz Cieszyński, Paweł Jabłoński, Anna Kwiecień, Łukasz Kmita, Ryszard Terlecki, Mirosława Stachowiak-Różecka, Agnieszka Ścigaj, Olga Semeniuk-Patkowska, Fryderyk Kapinos, Grzegorz Lorek, Krzysztof Kubów, Łukasz Schreiber, Ryszard Bartosik, Zbigniew Chmielowiec, Paweł Rychlik, Andrzej Gut-Mostowy, Marzena Machałek, Grzegorz Puda, Ireneusz Zyska, Robert Gontarz, Krzysztof Lipiec, Sylwester Tułajew, Wiesław Krajewski, Grzegorz Macko, Sławomir Skwarek, Wojciech Zubowski, Marcin Gwóźdź, Monika Pawłowska, Anna Baluch, Andrzej Kryj, Maria Koc, Włodzimierz Tomaszewski, Anna Cicholska, Krzysztof Szczucki, Elżbieta Duda, Michał Cieślak oraz poseł niezrzeszony Marek Jakubiak.
Podpisy złożyli również europosłowie Michał Dworczyk, Piotr Müller i Daniel Obajtek oraz posłanka Anita Czerwińska, która nie należała do stowarzyszenia. Czerwińska i Obajtek złożyli jednak później wymagane przez kierownictwo partii oświadczenie deklarujące rezygnację z przynależności do stowarzyszeń.
Ze Stowarzyszeniem „Rozwój Plus” jest związanych czworo parlamentarzystów z Lubelszczyzny: Anna Baluch, Monika Pawłowska, Sławomir Skwarek i Sylwester Tułajew.
– Żaden z członków Prawo i Sprawiedliwość, który jest w stowarzyszeniu Rozwój Plus nie złożył rezygnacji z członkostwa w partii. Oświadczenia, które były przedstawiane do podpisu nie dotyczyły członkostwa w partii – napisał w mediach społecznościowych lubelski poseł Sylwester Tułajew.
Jeszcze w nocy napisał w serwisie X: „Lojalki nie podpisałem i nie podpiszę. W PiS jestem od ponad 25 lat. Zawsze wierny; zawsze lojalny; zawsze do dyspozycji i na rozkaz. Nie wypychajcie mnie i nie wyrzucajcie mnie z mojej partii. Nie zasłużyłem na to”.
Godz. 23:35.
Lojalki nie podpisałem i nie podpiszę.
W @pisorgpl jestem od ponad 25 lat. Zawsze wierny; zawsze lojalny; zawsze do dyspozycji i na rozkaz.Nie wypychajcie mnie i nie wyrzucajcie mnie z mojej partii. Nie zasłużyłem na to.
Dobranoc.
— Sylwester Tułajew (@Tulajew) July 23, 2026
IAR / RL / PAP / opr. AKos / PrzeG
Fot. główne PAP/Radek Pietruszka
