Politycy z regionu o cenach paliw

EAttachments96190146872141bbc92f74e4f57118a54716ef1 xl

Zakończył się rządowy program CPN – Ceny Paliwa Niżej. Na stacjach benzynowych ceny wyraźnie wzrosły. Był to jeden z tematów „Panoramy tygodnia” w Radiu Lublin. 

– Gdy wybuchła wojna z Iranem, to nasze firmy produkujące paliwa zyskały, ponieważ ceny na stacjach wzrosły – zauważa senator Trzeciej Drogi Józef Zając. – Paliwo, które wtedy sprzedawano, było kupione jeszcze po dawnych cenach, więc jeśli tak bardzo pilnujemy interesu tych, którzy korzystają z paliw, czyli naszego interesu, to tutaj coś wymknęło się uwadze i firmy produkujące paliwa zarobiły nadto.

CZYTAJ: Lubelscy politycy o napiętych relacjach polsko-ukraińskich

Poseł Sławomir Zawiślak z Konfederacji Korony Polskiej uważa, że paliwa są obłożone zbyt dużymi podatkami i opłatami, co odbija się na portfelach Polaków oraz gospodarce. – Należy  też szukać innych źródeł pozyskiwania surowców, w tym paliwa. Węgrzy czy Słowacy sprowadzają ropę z Rosji – uważa poseł Zawiślak. – Duszenie gospodarki poprzez wzrost kosztów, opłat za paliwo, za energię itd. to jest dla mnie niezrozumiała polityka.

Rząd zakończył program CPN od 1 lipca, a cena benzyny 95 wzrosła z 6 zł o ponad 80 groszy. 

PaSe / opr. WM

Fot. pexels.com

Exit mobile version