Lubelscy politycy o napiętych relacjach polsko-ukraińskich

EAttachments9618847b25411cca09cb4bb5a31f20909fbf0d6 xl

O napiętych relacjach polsko-ukraińskich rozmawiali dziś goście „Panoramy tygodnia” w Radiu Lublin. Negatywnie ocenili decyzję Ukrainy o powstaniu Panteonu Narodowego, w którym znaleźć się mają także ludobójcy z UPA odpowiedzialni za rzeź Polaków na Wołyniu.

Zdaniem senatora Trzeciej Drogi Józefa Zająca, decyzja Ukraińców dotycząca Panteonu jest przedwczesna, ponieważ trwa wojna. – O czymś takim można mówić po zwycięskim jej zakończeniu – uważa senator Zając. – Tego rodzaju decyzji, tego rodzaju przedsięwzięć nie powinno się podejmować w tym momencie. Być może oni w ten sposób ustalili sobie, że będzie to pomocne dla zjednoczenia narodu, tylko że wokół czego?

– Prezydent Zełenski, politycy ukraińscy i naród ukraiński mają wybór – podkreśla poseł Sławomir Zawiślak z Konfederacji Korony Polskiej. – Ukraina ma prawo zostać przy UPA. Jeżeli zostanie, Polska według mnie powinna podjąć najbardziej radykalne decyzje, które mają urwać współpracę z Ukrainą, łącznie ze wspieraniem tych obywateli Ukrainy, którzy są w Polsce, a dalej są wspierani. I niech Ukraina funkcjonuje w tym swoim przekazie.

Napięcie w relacjach polsko-ukraińskich pojawiło się, kiedy Wołodymyr Zełenski nadał jednej z elitarnej jednostek wojsk ukraińskich imię „bohaterów UPA”. W reakcji prezydent Karol Nawrocki odebrał głowie państwa ukraińskiego Order Orła Białego.

PaSe / opr. WM

Fot. RL

Exit mobile version