Dobiegł końca dwudziesty ósmy Jarmark Holeński w Skansenie Kultury Materialnej Chełmszczyzny i Podlasia. Wydarzenie towarzyszy prawosławnemu świętu religijnemu ku czci św. Antoniego Pieczerskiego – patrona cerkwi w Holi. Tegoroczny jarmark przyciągnął rekordową liczbę ponad 250 wystawców. Na kiermaszu dominowali artyści ludowi, kultywujący tradycję tej części regionu, a sceną zawładnęły ludowe zespoły śpiewacze.
Już po raz dwudziesty trzeci wystawiał się w Holi rzeźbiarz z Włodawy, Sylwester Sowa. Od ponad 40 lat tworzy figury sakralne i ludowe cenione wśród kolekcjonerów we Francji, Niemczech i Włoszech, a także w Stanach Zjednoczonych. – Pojeździłem trochę po świecie, zobaczyłem jak ta kultura jest przedstawiana i myślę, że to miejsce jest chyba najlepsze – mówi w rozmowie z Radiem Lublin.
Artystów przyciąga do Holi niepowtarzalny klimat wydarzenia łączącego uroczystość religijną z lokalną kulturą Polesia, bo ze sprzedażą ich prac bywa… różnie. – Jak miejsce jest magiczne, fajne, ciepłe, to się do niego wraca – podkreśla Sowa.
Kolejny, dwudziesty dziewiąty już Jarmark Holeński zaplanowany jest tradycyjnie w ostatnią niedzielę lipca 2027 roku.
JB / opr. PaW
Fot. Jacek Bieniaszkiewicz
