35 razy więcej. Amunicyjna potęga rośnie w Kraśniku

EAttachments965833945d817e12665aa8d0ccfdfcc88fc3ea1 xl

Dzięki uruchomieniu zakładu zbrojeniowego w Kraśniku 35-krotnie zwiększy się produkcja amunicji kalibru 155 mm w Polsce. 

CZYTAJ: Polska będzie produkować materiały pirotechniczne w Wielkiej Brytanii. Listy intencyjne podpisane w Kraśniku

– Produkcja ruszy w przyszłym roku – zapewnił wiceminister aktywów państwowych Konrad Gołota. – Za czasów poprzedniego rządu to było średnio 5 tysięcy sztuk rocznie, a my produkować będziemy 180 tysięcy rocznie. Dodatkowo to będzie całkowicie suwerenna produkcja w Polsce, to nie będzie składanie amunicji. To ważne, dlatego że w przypadku jakiegokolwiek zachwiania łańcuchów dostaw, perturbacji, a nawet katastrof naturalnych mamy wszystko na miejscu. Jeżeli kontrolujemy proces od A do Z, dużo łatwiej nam jest planować w przyszłości politykę eksportową, bowiem nie jesteśmy uzależnieni od żadnych dodatkowych sublicencji czy dostaw komponentów. 

Pociski artyleryjskie kaliber 155 mm przeznaczone są do polskich armatohaubic Krab i koreańskich K9 Thunder, które znajdują się na wyposażeniu Sił Zbrojnych RP.

CZYTAJ: W Polsce będą produkowane pociski do Patriotów? Jest propozycja

W październiku 2025 roku wmurowano kamień węgielny pod dużą rozbudowę fabryki amunicji.  Kraśnicki oddział MESKO zaczął produkcje korpusów pocisków 155 mm w 2024 roku od kilku tysięcy sztuk. Po zakończeniu rozbudowy fabryki możliwe będzie produkowanie 150 tysięcy takich korpusów rocznie.

RyK / opr. ToMa 

Fot. Ministerstwo Obrony Narodowej / Facebook 

Exit mobile version