Gmina Milanów w powiecie parczewskim planuje połączyć bibliotekę z ośrodkiem kultury. Obie instytucje mają mieć siedzibę w Gminnym Centrum Kultury. Placówka ma zostać wybudowana w Milanowie do jesieni przyszłego roku.
O szczegółach tego projektu, ale także o inwestycjach związanych z infrastrukturą wodno-ściekową wójt gminy Milanów Paweł Krępski opowiada naszemu reporterowi Tomaszowi Nieśpiałowi.
Zacznijmy od sprawy naprawdę grubego kalibru. W ramach partnerstwa gmin Doliny Zielawy powstanie nowoczesny budynek Gminnego Centrum Kultury w Milanowie. To oczywiście sam budynek, ale też otoczenie, fontanna, oświetlenie, altana plenerowa czy parkingi. Inwestycja za ponad 11,5 mln zł. Przy tegorocznym budżecie oscylującym po stronie wydatków na poziomie 42 mln zł widzimy, jak potężna jest to inwestycja.
– Inwestycja długo wyczekiwana przez mieszkańców. Faktycznie w tym roku ogłosimy przetarg i rozpoczniemy roboty budowlane. Inwestycja jest zaplanowana na dwa lata, więc planujemy w 2027 roku, pewnie w okolicach września, października zakończyć tę przebudowę. Generalnie zmieni się funkcja budynku, powstanie Gminne Centrum Kultury. Chcemy przenieść Gminną Bibliotekę Publiczną w przestrzenie, które powstaną w nowym obiekcie. Oczywiście zostanie obiekt Ochotniczej Straży Pożarnej w Milanowie i będzie to zespół instytucji, który będzie funkcjonował w jednym, nowoczesnym budynku. Będzie to budynek wielofunkcyjny z dostępem dla osób niepełnosprawnych i oczywiście zmieni się otoczenie. Tak jak pan wcześniej wspomniał, będzie to przestrzeń bardzo przyjazna dla mieszkańców, będzie fontanna, będzie strefa, gdzie będzie można przyjść rozpalić sobie grilla czy ognisko, będą parkingi, czyli ta szeroka zmiana komunikacji będzie usprawniona. W budynku będzie wielofunkcyjna sala, którą będzie można wykorzystać na różnego rodzaju konferencje czy wydarzenia kulturalne, które będzie organizowało Gminne Centrum Kultury. Inwestycja za 11,5 mln zł, na pewno gminy nigdy nie byłoby stać na tę inwestycję, gdyby nie środki zewnętrzne, w tym wypadku europejskie, które pozyskaliśmy w partnerstwie z naszymi partnerami z gmin Doliny Zielawy. Nie jest to pierwszy projekt, który realizujemy w partnerstwie i myślę, że w tej perspektywie jeszcze niejednokrotnie osiągniemy sukces dzięki temu partnerstwu.
Powstanie nowoczesny budynek, ale zmieni się też to, że połączone zostaną dwie instytucje, czyli ośrodek kultury oraz biblioteka. Czemu ma służyć ta zmiana?
– Rada gminna podjęła uchwałę intencyjną o połączeniu tych dwóch instytucji. Doszliśmy do wniosku, że wykorzystując ten budynek będziemy mogli łatwiej zarządzać. Będzie jeden dyrektor, jeden budżet. Pracownicy Gminnej Biblioteki Publicznej i Gminnego Ośrodka Kultury będą tworzyć monolit, będą mogli się zastępować czy pomagać sobie wzajemnie. Dzisiaj jest to utrudnione, więc myślę, że jeżeli uzyskamy zgodę Biblioteki Wojewódzkiej i też zgodę ministra kultury, to w przyszłym roku te instytucje połączą się w jedną instytucję, czyli Gminne Centrum Kultury. To na pewno usprawni nasze działania, zwiększy ofertę kulturalną na terenie naszej gminy.
Porozmawiajmy zatem też o innych inwestycjach. Ponad 3 miliony dofinansowania na gospodarkę wodno-ściekową otrzymała gmina Milanów. To też dodatkowe fundusze zewnętrzne, które udało się uzyskać. Na co konkretnie trafią te pieniądze?
– Jest to kolejny projekt realizowany w ramach gospodarki wodno-ściekowej, taki szeroko rozumiany. Akurat w tym projekcie będziemy wymieniać na istniejącej sieci wodociągowej hydranty, zasuwy, które mają często już po 35 lat i więcej. Więc to na pewno często usprawni funkcjonowanie przepisów przeciwpożarowych, bo mieliśmy już sytuacje, gdzie podczas akcji były problemy z otwarciem hydrantu. Ponad 250 hydrantów zostanie wymienionych na terenie gminy i powstanie aplikacja dla mieszkańców, gdzie będą mogli zgłaszać swoje uwagi. Jeżeli jakość wody z różnych powodów byłaby w ich ocenie podejrzana, będą mogli nam takie uwagi zgłaszać, a my natychmiast będziemy mogli reagować poprzez to, że będziemy mieli z automatu ten odczyt czy informację mieszkańca. Jesteśmy na etapie przetargu. Myślę, że w tym roku wyłonimy wykonawcę i zrealizujemy to zadanie do końca tego roku.
Choć inwestycji, ale także planów inwestycyjnych znacznie, znacznie więcej, tym bardziej że też w ocenie jest kilka projektów, na które liczycie i za które, jak rozumiem, pan wójt i mieszkańcy trzymają mocno kciuki.
– Myślę, że na początku czerwca rozstrzygnie się kolejny partnerski projekt związany z turystyką na terenie Lubelszczyzny. W ramach tego projektu na terenie gminy Milanów powstaną kolejne place zabaw, wiaty plenerowe w miejscowościach. Będą to inwestycje, gdzie powstaną produkty turystyczne na trasach rowerowych oznaczonych właśnie w ramach tego projektu turystycznego. W zeszłym roku zrealizowaliśmy plac zabaw w Milanowie i w Kostrach, a to jest druga edycja, drugi etap, gdzie realizujemy te inwestycje turystyczne w partnerstwie z naszymi partnerami z Doliny Zielawy.
Celem jest ściągnąć turystów do gminy Milanów?
– Jesteśmy gminą, w której nie mamy zbiorników wodnych, natomiast turystyka rowerowa rozwija się. Wspólnie z gminą Parczew projektujemy ścieżkę rowerową w ciągu drogi wojewódzkiej nr 813, łącząc naszą gminę z już istniejącymi ścieżkami rowerowymi przy drogach wojewódzkich nr 815 relacji Parczew-Lubartów. Za chwilę będą powstawały inne ścieżki rowerowe. Patrząc na strukturę naszych mieszkańców i turystów, którzy przejeżdżają przez naszą gminę, są oczekiwania, żeby taka infrastruktura powstawała. Idziemy w tym kierunku, żeby taką infrastrukturę stworzyć. W tym roku mamy dobrą passę, ponieważ w pierwszym kwartale udało nam się pozyskać już 15 milionów złotych ze środków zewnętrznych, a kolejne 15 milionów mamy w ocenie. Tak jak wcześniej powiedzieliśmy, są to fundusze na szeroko rozumianą turystykę. Mamy w ocenie program rewitalizacji strefy aktywności gospodarczej, gdzie chcemy stworzyć inkubator przedsiębiorczości, gdzie nasi przedsiębiorcy, którzy nie mają siedzib, będą mogli sobie założyć działalność gospodarczą i ją prowadzić. Będzie to zlokalizowane w obiekcie, który przejęliśmy kiedyś od Gminnej Spółdzielni Samopomoc Chłopska w Milanowie. Kolejnym projektem, który jest w ocenie, jest termomodernizacja byłej szkoły podstawowej w Radczu. Budynek będzie służył mieszkańcom jako świetlica wiejska. Tam też jest garaż lokalnej jednostki OSP. Oczywiście poprawi to przede wszystkim wizerunek, ale też kwestie ekologii czy zmniejszenia kosztów utrzymania tego budynku. Na pewno jeszcze do końca roku złożymy wniosek dotyczący kultury. Chcemy wyremontować, przebudować dwie świetlice w Czeberakach i w Zieleńcu. Mamy gotowe dokumenty techniczne, więc w tym najbliższym naborze lipcowym będziemy tutaj aplikować. W ocenie jest jeszcze budynek świetlicy wiejskiej w Rudnie Trzecim. Tam chcemy wybudować świetlicę, ale aplikujemy pod kątem budynków pasywnych, czyli zaprojektowaliśmy budynek w stu procentach niezależny energetycznie – pompa ciepła, fotowoltaika, odzysk deszczówki, więc fajne rozwiązania. Myślę, że jak będzie dofinansowanie, to będziemy chwalić się tym projektem. Podsumowując ostatnie trzy lata, to ponad 50 milionów złotych zainwestowaliśmy na terenie gminy w szeroko rozumianą infrastrukturę – drogową, kulturalną, bo remontowaliśmy świetlice wiejskie, wyremontowaliśmy zabytkowy budynek, prawie stuletni, remizy Ochotniczej Straż Pożarnej w Rudnie Drugim, nazywając to Domem Strażaka. To też ciekawa inwestycja, ponieważ połączyliśmy tam dwa źródła dofinansowania. Wygraliśmy milion złotych od fundacji Most the Most. Jest to fundacja Banku Gospodarstwa Krajowego. Natomiast montaż finansowy polegał na tym, że wzmocniliśmy to jeszcze ze środków z Polskiego Ładu, więc ponad 3 miliony złotych, środki zewnętrzne, wsparcie gminy na poziomie około 5%, więc to też pokazuje, że modelowo przygotowujemy te montaże finansowe, które powodują, że dzisiaj mieszkańcy mają super miejsce spotkań, strażacy mają świetnie wyposażoną remizę. Dbając o wszystkich mieszkańców, zadbaliśmy również o naszych najmłodszych mieszkańców do lat 3. W 2024 roku powstał Klub Malucha Kubuś, gdzie zaadaptowaliśmy pomieszczenia w szkole podstawowej w Milanowie i już drugi rok działamy. Klub cieszy się wielkim zainteresowaniem. Rodzice są zadowoleni z opieki. Udało nam się pozyskać środki na budowę placu zabaw i jeszcze w tym roku wybudujemy za 300 tysięcy złotych właśnie taki malutki plac zabaw dla naszych najmłodszych dzieciaczków.
Nie możemy nie wspomnieć o tym, co chyba też jest elementem, który najbardziej interesuje mieszkańców albo jest jedną z takich spraw, czyli drogi. Którym odcinkom w tym roku, jeśli chodzi o modernizację, nadaliście czy nadajecie priorytet?
– W ciągu dwóch ostatnich lat zakończyliśmy duże przebudowy dróg gminnych i powiatowych, bo to ponad 20 milionów złotych. Teraz jesteśmy na etapie przygotowania dokumentacji technicznej dla dwóch dużych projektów dotyczących przebudowy dróg gminnych. Projektujemy, tak jak wcześniej wspomniałem, ścieżkę rowerową i jest plan zlecenia dokumentacji technicznej na jedną z dróg w Milanowie, więc jest to etap przygotowania inwestycji. Natomiast, tak jak pewnie w każdym samorządzie, największym problemem są drogi powiatowe. Bez dobrze wyremontowanych, przebudowanych dróg powiatowych nie da się stworzyć płynnego systemu komunikacyjnego. Na szczęście co najmniej od 15 lat co roku staramy się przebudowywać te drogi powiatowe i naprawdę mamy je w niezłym stanie. Na przyszły rok planujemy również inwestycję wspólną z powiatem w miejscowości Rudzieniec, to jest droga relacji Radcze-Gęś. Wyzwań jest mimo wszystko dużo. Na pewno na terenie gminy brakuje nam dziennego domu opieki. Wiadomo, że społeczeństwo starzeje się, więc przygotowujemy dokumentację techniczną i chcemy też aplikować jeszcze w tej perspektywie finansowej o przystosowanie budynku byłej szkoły podstawowej w Kostrach pod tego typu usługi. Myślę, że w tym roku przygotujemy dokumentację techniczną, skutecznie złożymy wniosek w samorządzie województwa, a w przyszłym roku chcielibyśmy rozpocząć adaptację tego obiektu na dzienny dom pobytu seniorów, osób starszych, którzy w ciągu dnia byliby zaopiekowani w tym domu – pozyskując oczywiście też środki finansowe na prowadzenie. Dzienny dom opieki to jest taka placówka, która nie jest klubem seniora, nie jest świetlicą wiejską, tylko stwarza możliwość przebywania osób, które są samotne. Daje możliwość codziennego wyjścia z domu. Jest to miejsce spotkań, różnego rodzaju integracji. Oczywiście jest co robić. Każdego roku te plany, które sobie dziś zamierzam, czy wspólnie z radą projektujemy, zakładamy, są realizowane. Na szczęście mamy dobrą kondycję finansową. Warto wspomnieć, że w tegorocznym budżecie powstała nadwyżka operacyjna na poziomie ponad 3 milionów złotych, która daje poczucie bezpieczeństwa.
Komfort, na który nie każdy samorząd może sobie pozwolić.
– To pokazuje, że mamy poukładane i niskie wydatki bieżące w tej całej strukturze i wydatków oświatowych, takich typowo administracyjnych. Te 3 miliony złotych jest to taki bufor bezpieczeństwa. To jest najwyższa nadwyżka operacyjna w historii konstruowania budżetu od ponad dekady. Więc też tutaj analizujemy z panią skarbnik, że zmiana udziału dochodów tych lokalnych najmniejszych samorządów i podziału tych środków w Ministerstwie Finansów dzisiaj jest bardzo korzystna dla samorządów gminy Milanów. Nam ta zmiana struktury zaowocowała pozytywnie.
Paweł Krępski na czele gminy Milanów stoi od 2010 roku.
ToNie / opr. WM
Fot. Tomasz Nieśpiał
