Mieszkańcy kilku miejscowości z gminy Niemce skarżą się na brak dostaw wody. Powtarzające się problemy z ciśnieniem w gminnym wodociągu z ujęcia w Krasieninie mają występować już od kilku lat.
Problem ma rozwiązać nowa studnia. Rozmawiano o tym z wójtem gminy Niemce podczas poniedziałkowego (22.06) spotkania z mieszkańcami.
– Już wieczorem w środę nie było wody. Miałam ważne zlecenie w czwartek i zastanawiałam się, jak mam się umyć? Gotujemy wodę w garnkach – to co nam gdzieś naleci. Praktycznie przez cały weekend nie było wody. Była puszczona przez może niecałą godzinę. Jest ciężko tak żyć – mówi pani Agata, mieszkanka gminy Niemce.
CZYTAJ: Byli policjanci oskarżeni. Nielegalnie pozyskiwali dane z policyjnych systemów
– To, co się wydarzyło przez ostatnie 4 dni, od czwartku, to jest po prostu skandal. Od godziny 14.00 w sobotę nie ma wody. W czwartek po południu nie ma wody, w piątek po południu nie ma wody. Ta sytuacja jest nie do wytrzymania, nie jesteśmy w stanie normalnie funkcjonować – mówili podczas spotkania mieszkańcy gminy.
– Jest ciągły problem z wodą, przerwy w jej dostawie. Ostatnio od czwartku brakowało wody. Nikt nas nie informuje, żebyśmy mogli się zabezpieczyć w wodę, byśmy mogli przetrwać ten czas. Nie wiemy nic – mówi pani Katarzyna, mieszkanka gminy Niemce od 16 lat. Jak dodaje, problemy z wodą zaczęły się 5 lat temu.
– Słyszałem już w lutym czy marcu, że na pewno do końca maja będzie studnia. Mamy koniec czerwca i tej studni nie ma – mówi pan Sebastian, który w tej gminie mieszka właśnie od 5 lat. Potwierdza, że już wtedy pojawiały się kłopoty z wodą. – Kiedy wylewałem fundament, przyjechałem wieczorem podlać go wodą, bo właśnie tego dnia zrobiono przyłącze do mojej działki. Chcę lać wodę, a jej nie ma. Myślałem, że coś się stało, rura pękła albo ktoś źle zrobił przyłącze. A okazało się, że to jest rzeczywistość tej gminy, która mnie uraczyła pierwszego dnia budowy.
– Przyczyną problemów jest duży rozbiór wody. Zapotrzebowanie jest olbrzymie, nasze studnie pracują non-stop – wyjaśnia Leszek Czerwiński, dyrektor Zakładu Gospodarki Komunalnej w Niemcach. – Są awarie spowodowane przerwą w zasilaniu, czyli bezpiecznik się przepali. Zanim to zdiagnozujemy, wymienimy, to już pobór jest duży. Zanim studnia z powrotem dobije poziomu, który jest potrzebny, trochę czasu minie. Albo w ogóle nie jest w stanie tego zrobić, bo jest duży rozbiór wody. Apelujemy do mieszkańców o ograniczenie podlewania czy napełniania basenów. Woda powinna być używana w pierwszej kolejności w celach bytowych.
– W tym momencie jest budowana studnia. Mamy już ją odwierconą, czekamy na pozwolenia z Wód Polskich i starostwa i będziemy robić przyłącze z nowej studni do hydrofornii. To powinno pomóc rozwiązać ten problem – zapowiada Leszek Czerwiński.
– Gmina opracowała projekt obejmujący budowę sieci wodociągowej oraz kabla energetycznego w pasie drogi wojewódzkiej 809. Mamy prawomocne pozwolenie na realizację tego zakresu prac. W ramach przygotowania tej inwestycji wykonano również odwierty dwóch nowych studni wraz z pełną dokumentacją hydrogeologiczną. Dokumentacja ta została zatwierdzona decyzją Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego. Następnie gmina Niemce uzyskała prawomocną decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach, której nadano rygor natychmiastowej wykonalności w grudniu 2025 roku. Uzyskaliśmy również zgody właścicieli nieruchomości, przez które planowany jest przebieg sieci wodociągowej. Mamy także pozwolenie Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków na prowadzone prace – informuje Marian Golianek, wójt gminy Niemce. – Obecnie trwa postępowanie administracyjne prowadzone przez Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie Zarząd Zlewni w Zamościu. Po uzyskaniu decyzji wodnoprawnej gmina Niemce wystąpi do starostwa powiatowego o wydanie decyzji o pozwolenie na budowę dla kolejnego etapu inwestycji.
– Wójt potwierdził, że będą wysyłane przez media społecznościowe informacje na temat harmonogramu, kiedy wody nie będzie. Mamy nadzieję, że to będzie spełnione, bo zależy nam na transparentności, żeby ludzie w gminie wiedzieli, co się dzieje. Chcemy tego, co nam się należy – mówili mieszkańcy po spotkaniu z wójtem.
Problem dotyczy miejscowości zaopatrywanych z jednego ujęcia zaopatrującego miejscowości: Krasienin, Krasienin Kolonia, Osówka, Kawka, Pryszczowa Góra, Stoczek, Wola Krasienińska, Majdan Krasieniński i część Stoczka Kolonii. To razem około 3 tysięcy mieszkańców.
Nowa studnia ma zostać uruchomiona jeszcze w 2026 roku. Na razie Wody Polskie mają czas na decyzję do 7 lipca. Następnie zgodę musi podpisać starosta lubelski.
EwKa / opr. ToMa
Fot. pexels.com
