„Skrzyżowanie kultur” w Lublinie. Rusza 10. Kongres Polskiego Instytutu Naukowego w Ameryce

EAttachments957191522b0a8e45c29f47296dfa2466eb98f73 xl

10. Kongres Polskiego Instytutu Naukowego w Ameryce odbędzie się w Lublinie. W czasie wydarzenia zaplanowano 42 panele dyskusyjne z udziałem naukowców z całego świata. Wśród tematów między innymi są wyzwania gospodarcze dla Polski i Europy Środkowej, Polacy w Ameryce, Amerykanie w Polsce czy formy oddziaływania paryskiej „Kultury”.

Fot. www.umcs.pl

– W tym roku kongres przebiegnie pod hasłem „Skrzyżowanie kultury” – mówi w rozmowie z Radiem Lublin dyrektorka Instytutu Nauk o Komunikacji Społecznej i Mediach Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, prof. Iwona Hofman. – To jest takie wydarzenie, które podnosi prestiż naszego miasta w kontekście naukowym, w kontekście akademickości miasta. Przede wszystkim jest dowodem uznania dorobku badaczy z lubelskiego ośrodka naukowego – dodaje. 

Przejrzałam program i zobaczyłam tam badaczy z całego świata. Francja, Stany Zjednoczone, oczywiście Polska i Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Dlaczego właśnie warto rozmawiać w tak szerokim gronie o kulturze? Ale nie tylko, bo tematów jest wiele: gospodarka, imigracja i literatura.

– Tematyka kongresu to jest chyba dzisiaj jeden z najważniejszych problemów wynikających z globalnych kryzysów tożsamości – podkreśla prof. Hofman. – Te referaty i wystąpienia cechują się  interdyscyplinarnością w spojrzeniu na to, czym w ogóle jest kultura, jakie są uwarunkowania, ekonomiczne, polityczne, społeczne kultury. Jakiego rodzaju zawłaszczenia kultur, bądź też ich rozprzestrzeniania mają miejsce współcześnie. Są to wystąpienia nawiązujące bezpośrednio do całego kompleksu problemów związanych z kulturami pogranicza, kulturami mniejszości narodowych, religijnych i wszystkich innych mniejszości, które budują swoją pozycję i właśnie wzmacniają tożsamość poprzez manifestacje językowe czy manifestacje materialne w zakresie kultury. Można mówić o bardzo ważnej perspektywie socjologicznej w ujęciu kultury, tak jak jest to zaplanowane na tym kongresie, ale jednocześnie o takim spojrzeniu historycznym. Czego dowodem jest na przykład zaplanowana podczas kongresu wystawa o dziedzictwie Jerzego Giedroycia, który jako jedyny spośród redaktorów emigracyjnych zwracał uwagę na to, już po wojnie, jakie znaczenie ma kultura dla rozpoznania aspiracji, problemów historycznych. Ja używam tego zwrotu, który on używał, dla pokonania upiorów przeszłości, do przejścia nad tym całym balastem historycznym w budowaniu relacji współcześnie, pomiędzy sąsiadami. Nie tylko w sensie granicy, ale między sąsiadami w każdym miejscu, w którym się znajdujemy – dodaje. 

Lublin zdaje się jest idealnym miejscem do tego rodzaju dyskusji, bo przede wszystkim to jest miasto na terenie przygranicznym z bogatą kulturą różnych narodów, ale także miastem, w którym rozegrały się bardzo tragiczne wydarzenia II wojny światowej.

– Na pewno temat kongresu znakomicie wpisuje się w aspiracje i w pozycję naszego miasta – zaznacza prof. Hofman. – To jest nie tylko czas, w którym przygotowujemy się do celebrowania europejskiej stolicy kultury. Już dzieje się wiele wydarzeń pokazujących właśnie dziedzictwo, historię, tradycje, przeszłość, co stanowiło ważne argumenty w uzyskaniu w aplikowaniu i uzyskaniu tego tytułu, ale także pokazujemy właśnie Lublin jako miasto pograniczne, jako miasto, w którym mniejszości narodowe przed II wojną światową stanowiły znaczącą większość – dodaje. 

10. Kongres Polskiego Instytutu Naukowego w Ameryce rozpocznie się jutro (12.06) w Instytucie Nauk o Komunikacji Społecznej i Mediach UMCS w Lublinie przy ulice Głębokiej 45. Wydarzenie potrwa 2 dni. 

Rozmawiała Inna Yasnitska.

InYa / opr. PaW

Fot. archiwum RL

Exit mobile version