Rodzinnie i charytatywnie. Klasztorne ogrody otworzyły się dla mieszkańców [ZDJĘCIA]

EAttachments95910754bca7963fa825ae166c2b88a7219b432 xl

Na co dzień zamknięte kapucyńskie ogrody klasztoru w Lubartowie w sobotę (20.06) stanęły otworem przez wszystkimi ciekawymi, co się w nimi kryje.

– Okazją była odbywające się raz do roku Kapucynalia – rodzinne wydarzenie, które przyciąga setki lubartowian – mówi Marysia Drabik z działającego przy klasztorze Stowarzyszenia „Alwernia”. – Kapucynalia to festyn rodzinny, który odbywa się od kilkunastu lat w ogrodach ojców Kapucynów w Lubartowie. To taki czas, kiedy do zamkniętego ogrodu mogą przyjść wszyscy: i młodzi, i starsi, żeby się trochę pobawić i pointegrować. W tym roku pomagamy ośmioletniej Oliwce. Wszystko, co uzbieramy, będzie wsparciem na jej leczenie i rehabilitację. 

CZYTAJ: Dobre kilometry. Pobiegli w upale, by pomóc małej Oliwii

Mała Oliwka, na rehabilitację której zbierano pieniądze, cierpi na szereg wad okołoporodowych i rozwojowych.  Ich wynikiem są między innymi: opóźnienia w rozwoju psychoruchowym, brak mowy, uszkodzenie wzroku czy padaczka. Dziecko zmaga się również z chorobami współistniejącymi.

JPi / opr. ToMa

Fot. Jerzy Piekarczyk

 

Exit mobile version