Upały mogą zabić – ostrzegają ratownicy medyczni i apelują do wszystkich, zwłaszcza do dzieci i seniorów, o regularne nawadnianie się, nawet do 2 litrów wody dziennie.
– Mamy sporo pracy, a tak upalne dni jak ten są niebezpieczne zwłaszcza dla osób starszych – mówi starszy ratownik medyczny, Piotr Jewsiejczyk. – Częściej teraz na pewno jeździmy do osób starszych z tego powodu, że w taką pogodę osoby starsze są bardziej narażone na ten czynnik temperaturowy. Osoby starsze najczęściej mają problemy z tak zwaną termoregulacją, czyli nie odczuwają ciepła tak jak osoby młodsze. Dlatego też na przykład ubierając się na cebulkę odwadniają się szybciej, co jest również przyczyną zasłabnięć. Udar cieplny może być niebezpieczny ze względu na utratę płynów, jeżeli organizm się odwadnia, to może doprowadzić nawet do zatrzymania krążenia. Temperatura może prowadzić na przykład do oparzeń, które również są stanem zagrożenia życia i zdrowia.
CZYTAJ: Nad wodą bez ryzyka. Służby przypominają o podstawowych zasadach bezpieczeństwa
Lekarze apelują też o – jeżeli to możliwe – pozostanie w domach. Jeżeli już musimy wyjść, zakładajmy przewiewne ubrania, używajmy kremów z filtrem UV i korzystajmy z nakrycia głowy.
A jak mieszkańcy Lublina radzą sobie z wysokimi temperaturami? Sprawdził to reporter Radia Lublin Tomasz Maczulski.
– Chłodny prysznic. Kapelusz, żeby chronić głowę i oczy. Siąść w cieniu, posiedzieć, pomoczyć nogi w wodzie. Najlepiej się nawadniać, dużo wody przede wszystkim. Dopiero dwa dni słońca, to niech będzie. Ale na pewno trzeba uważać, stosować kremy z filtrem – mówią Lublinianie.
Ostrzeżenia IMGW przed upałami w województwie lubelskim obowiązują od 12.00 w sobotę do 20.00 w niedzielę. Dodatkowo w niedzielę poza upałem, synoptycy prognozują też wystąpienie groźnych burz.
MaTo / opr. WM
Fot. pexels.com
