2 czerwca 2026 roku minęła 307. rocznica cudownego ocalenia Lublina od zupełnego zniszczenia w wielkim pożarze, który nawiedził miasto w 1719 roku. Według przekazów ojcowie dominikanie, niosąc w procesji relikwie Krzyża Świętego, prosili Boga o uratowanie miasta. To właśnie ich modlitwy miały sprawić, że pożar ustąpił.
Historia ta do dziś pozostaje ważnym elementem lokalnej pamięci. Tak jak dominikanie ponad trzysta lat temu, współcześni mieszkańcy od 20 lat przechodzą ulicami Starego Miasta w świetle płonących pochodni. Wędrówkę uświetnia historyczna narracja na temat fortyfikacji miejskich opowiadana przez historyka, dr. Marcina Gapskiego oraz teatralizowane sceny i widowiska odtwarzane przez Stowarzyszenie Chorągiew Ziemi Lubelskiej. A wszystko z wykorzystaniem prawdziwego ognia, nawiązując do dramatycznych wydarzeń z 1719 roku.
W Staromiejskiej Opowieści Procesyjnej szła także Magdalena Lipiec-Jaremek.
MLJ
Fot. Piotr Michalski / archiwum RL
