W szufladach mogą kryć się historyczne skarby – z takiego założenia wychodzi Fundacja „Obywatelski Wschód” z Zamościa, która właśnie startuje z projektem „Niedokończona odbudowa. Jak rozkwit i upadek dekady Gierka odcisnęły ślad w historii Zamościa”. Celem projektu jest ocalenie i spopularyzowanie historii związanej z rewaloryzacją Starego Miasta w Zamościu – w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX wieku oraz przygotowaniami do centralnych dożynek w 1980 r.
CZYTAJ: Autorytet na wyciągnięcie ręki. Rola współczesnego ojca uległa ewolucji
– Rozpoczynamy właśnie społeczną zbiórkę fotografii, slajdów, dokumentów i pamiątek związanych z tymi wydarzeniami – mówi Jadwiga Hereta z Fundacji „Obywatelski Wschód”. – Opowiedzenie historii w naszym projekcie to nie tylko zabytki, to przede wszystkim życie. To funkcjonujące i kwitnące zakłady pracy, których już dzisiaj nie ma, a wielu z was tam pracowało. To przyjazdy ekip konserwatorów, młodzieży, która rekonstruowała i pracowała przy tych zabytkach. Powstało mnóstwo pracowni, ale też życie na prowincji tak zwanej, a kiedyś ta prowincja kwitła. Rozwijały się PGR-y, rozwijały się kombinaty i wszyscy, cała Zamojszczyzna szykowała się do wielkich dożynek centralnych.
Pamiątki można przynosić do Muzeum Starej Fotografii przy ul. Staszica 15 w Zamościu. Wszystkie materiały zostaną zeskanowane, a następnie wrócą do swoich właścicieli. Głównym wydarzeniem projektu będzie wystawa prezentująca najciekawsze z zebranych fotografii i dokumentów.
Projekt zdobył dofinansowane ze środków Muzeum Historii Polski w Warszawie w ramach programu „Patriotyzm jutra”.
JN / opr. WM
Fot. pexels.com / JN
