Hotele dla zwierząt pod lupą. Rejestracja stanie się obowiązkowa

EAttachments9557086cdfb27ed9be3cf14549172700ba435dd xl

Gdzie w dobrych warunkach pozostawić czworonoga na czas wyjazdów wakacyjnych? Wiele osób planując urlop zadaje sobie takie pytanie. Teraz odpowiedź będzie ułatwiona. Od 18 czerwca wszystkie hotele dla zwierząt będą musiały być zarejestrowane u powiatowego lekarza weterynarii. Taki obowiązek będą też musiały spełnić hodowle psów i kotów. 

CZYTAJ: Wypadek na sali zabaw w Lublinie. Są zarzuty dla pracowników

O nowych przepisach wynikających z Ustawy o zdrowiu zwierząt mówi w rozmowie z Radiem Lublin lubelska wojewódzka lekarz weterynarii dr Monika Michałowska. – Podmioty takie jak hodowle psów i kotów bądź hotele, które przed 18 marca nie zarejestrowały swojej działalności, mogą prowadzić działalność związaną z utrzymywaniem tych zwierząt, jeżeli do 18 czerwca 2026 roku dokonają powiadomienia powiatowego lekarza weterynarii i przekażą wymagane informacje, które zostały określone w przepisach Ustawy o zdrowiu zwierząt. Jeżeli tego zgłoszenia nie dokonają w tym terminie, będzie to oznaczało brak spełnienia warunków do dalszego prowadzenia działalności – podkreśla. 

Czemu mają służyć nowe przepisy? – Taka działalność musi być nadzorowana przez inspekcję weterynaryjną w celu zapewnienia zgodności prowadzenia tej działalności z obowiązującymi przepisami prawa – podkreśla dr Michałowska. – Ma to między innymi na celu zwiększenie nadzoru nad dobrostanem zwierząt – dodaje. 

Na wprowadzenie w życie nowych przepisów oczekiwała prowadząca od 20 lat hotelik dla psów i kotów pani Kamila z Rakowisk pod Białą Podlaską. – Zwierzęta są bardzo różne. Miejsca, w których te zwierzęta przebywają, mają przebywać też są bardzo różne i myślę, że to powinno być rejestrowane. Chociażby dla zwierząt i dla właścicieli i ogólnie dla osób, które chcą się zająć tym, bo to nie jest prosta sprawa prowadzenie takiego hotelu. My w swojej działalności przeżyliśmy różne sytuacje i poród i konieczność wezwania lekarza z różnego powodu. Myślę, że to jest dobre. Przyjmując zwierzę do hotelu zawsze wymagaliśmy i wymagamy do tej pory książeczki zdrowia zwierzęcia – dodaje. 

Hotele dla psów i kotów stają się coraz bardziej popularne. – Wchodziły w grę rezerwacje i przyprowadzanie piesków tylko i wyłącznie w wakacje. Później się zrobiła moda na przyprowadzanie piesków czy swoich pupili na okres ferii. Ostatnio jest moda na to, że są przyprowadzane również i na okres świąteczny – opowiada pani Kamila. 

– Nowe przepisy są konieczne, ale nie wszyscy będą się do nich stosować – mówi pani Ewa, która w powiecie bialskim przez wiele lat prowadziła hotel dla psów. – Jeśli ktoś zgłosi, to będzie zgłoszone. Są hodowle ukryte, są hoteliki ukryte i nikomu nie zależy na tym, żeby ktoś się o tym dowiedział. Przykładowo taka hodowla niezarejestrowana, hodowla na dziko, jak to ja mówię, pseudohodowla, jest to miejsce, gdzie pan, pani rozmnażają, sprzedają na potęgę, po kosztach. Psy często są dopuszczane między sobą: rodzeństwo do rodzeństwa, syn do matki, córka do ojca. To są psy chore. Wtedy ludzie kupują zwierzęta za parę groszy. Maltańczyk za 500 złotych, wilczurek za 400 złotych… To nie jest normalne i jeśli ktoś chce to ukryć, to ukryje. Jeżeli to nie będzie sprawdzane, to przepisy będą martwe – dodaje.  

W powiecie bialskim funkcjonują jedynie 2 hotele dla zwierząt. 

POSŁUCHAJ PODCASTU:
Chwila dla Pupila

Nowe przepisy ustawy o zdrowiu zwierząt weszły w życie w marcu tego roku. Dostosowują one polskie prawo do wymogów Unii Europejskiej.

MaT / opr. PaW

Fot. pixabay.com

Exit mobile version